しばらく前のある日、私はボディローションを探して戸棚を空け、あるクリームのチューブを手に取りました。もちろんポーランド語で何のクリームかが書いてあります。「Krem do rąk」とありました。「何だろう?」とポーランド語の文字「ą」のない私のPCで何気にグーグル検索をし、「krem do rak」とタイプました。
Funny events that happened to me in Poland (language)
Today I would like to write about what I saw in Poland focusing on Polish language
Greeting
Probably you consider that Japanese are a polite people. Can that be because of their impression like bowing? However, as is mentioned in the previous blog, some of their thoughts can be rude ones.
From my view point, Polish greet more often than Japanese. Many of them say “Goodbye (Do widzenia)” at the supermarkets or shops. One day I said after the checkout “Do widzenia” like Polish do, another shopper waiting behind me responded to me with the same words. I had never been greeted by a stranger in such a way at the checkout point of a supermarket. In another scene, at a sauna, each time when the people come in and out, they greet. Japanese might feel it bothering to do such a thing. Greeting so often to me is a polite custom.
“Goga”, “Gosia”, “Gocha”, “Kasia”, “Kaśka”, “Agata”, “Ania”… They are all the names of Polish women. They sound to me all similar and make me feel a bit overwhelmed. The reason for that those names sound similar is apparently that many Polish women share a name and they need to use slightly different nicknames.
A “frightening” hand cream
A while ago, when I was alone at home I opened the door of a shelf and picked up a cream tube. Of course the kind of the cream is written in Polish. It said “Krem do rąk”. Wondering what it was, I google searched “Krem do rak” with my PC which has no option to type the Polish character “ą”.
“What!!??” The translation result output at that time was “cream to cancer”!
“Ohhhhh! A cream for cancer…” “Wait! That is not possible.” So, I machine translated it again. However each time I repeated they were translated into “cream to cancer”. Later I asked Aijka and learned with relief she does not have a cancer and in Polish there is a character “ą” which is similar to “a” yet different. Currently it seems Google have corrected this matter and they are translated into “hand cream”. What I should have typed was “krem do rąk”, not “krem do rak”
I wish Polish will develop a cream to cure cancer (yes exactly “krem do rąk”) in order to the friendship with Australia where the rates of skin cancer are high!
Śmieszne wydarzenia, które przydarzyły mi się w Polsce (dotyczące języka) Dziś chciałbym napisać o tym, czego doświadczyłem w Polsce, skupiając się na języku polskim
Powitanie Prawdopodobnie uważasz, że Japończycy to uprzejmi ludzie. Czy może to być spowodowane wrażeniem jakie robią pokłony? Jednak, jak wspomniałem w poprzednim wpisie, niektóre z ich myśli mogą być niegrzeczne. Z mojego punktu widzenia Polacy witają się częściej niż Japończycy. Wielu z nich mówi „Do widzenia” w supermarketach lub sklepach. Pewnego dnia powiedziałem odchodząc od kasy „Do widzenia” jak to robią Polacy i inny klient czekający za mną odpowiedział mi tymi samymi słowami. Nigdy wcześniej nie zostałem pozdrowiony przez nieznajomego w taki sposób przy kasie supermarketu. W innej scenie, w saunie, za każdym razem, gdy ludzie wchodzą i wychodzą, witają się lub żegnają. Japończyk może czuć się tym zakłopotany. Witanie mnie tak często to grzeczny zwyczaj.
Imiona Polek „Goga”, „Gosia”, „Gocha”, „Kasia”, „Kaśka”, „Agata”, „Ania”… To imiona Polek. Brzmią dla mnie podobnie i sprawiają, że czuję się trochę przytłoczony. Powodem tego, że te imiona brzmią podobnie, jest najwyraźniej to, że wiele Polek ma takie samo imię i muszą używać nieco innych jego form.
Przerażający krem do rąk Jakiś czas temu, gdy byłem sam w domu, otworzyłem drzwiczki szafki i wziąłem tubkę z kremem. Oczywiście rodzaj kremu był napisany po polsku. Brzmiał on „Krem do rąk”. Zastanawiając się, co to jest, wyszukałem w Google „Krem do rak” na moim komputerze, który nie ma opcji wpisania polskiego znaku „ą”.
Wynik był… “Co!!??” Wynik tłumaczenia w tamtym czasie brzmiał: „krem na raka”! „Ohhhhh! Krem na raka… ”„ Czekaj! Nie jest to możliwe.” Więc ponownie przetłumaczyłem maszynowo. Jednak za każdym razem, gdy powtarzałem, słowa te były tłumaczone jako „krem na raka”. Zapytałem potem Ajkę i z ulgą dowiedziałem się, że nie ma raka, a w języku polskim jest znak „ą” podobny do „a”, ale inny. Obecnie wydaje się, że Google poprawiło tę kwestię i słowa te są tłumaczone na „krem do rąk”. Powinienem był wpisać „krem do rąk”, a nie „krem do rak”.
Chciałabym, żeby Polak opracował krem do leczenia raka (tak właśnie „krem do rąk”) w imię przyjaźni z Australią, gdzie zachorowalność na raka skóry jest wysoka!
If you are interested in Polish language, please have a look at it: US site UK site
We took a short trip to small towns in western Poland on the first weekend of June. They were Bielin, Moryn, and Mieszkowice. Especially in Moryn there was a lake which used to be a glacier and we saw full-size model exibits of animals lived during the glacial period and they were interesting.
The color of the lake water was vivid blue and we found timber decks. The reed bushes at the edge of the water were reminiscent of Scandinavia. And the clouds on that day were fluffy and looked like floating low and that reminded me of Finland. The city of Moryn had an old town but the medieval church build with stone and wood was closed.
Our hotel was very classical and used to be a manor house. It was a nice place and we saw antique everywhere including the entrance door and furniture. Also, the stay was overall fantastic including the meals and the room.
Manor house is a traditional mansion where aristocrat used to live. In Europe we see such mansions reused as hotels. If you want to check more about manor houses in Poland or in Europe, you might want to check this book: Site in UK Site in US
When I visited Mieszkowice, I saw something which was strange to me. Many houses houses on the street we walked were old and shabby. Ajka said that those people living in such houses are poor and cannot renovate their houses. On the other hand Mieszkowice define their city as a tourist destination and prepare guide or booklet for tourists.
This is my personal opinion, but the city should be more attractive if the houses on the streets are renovated and more presentable, and there are more shops, cafes, restaurants, museums, tourists center. I think many Japanese like to hunt souvenirs for their memory of travelling or for something that triggers conversations about the holiday. Also, if a community has more commercial activities that would mean tourists spend money. That helps preserving the city and construction of facilities making the city more attractive.
I would like to ask Polish people their thoughts on my opinion. Is it spending a quiet time surrounded by natural environment the Polish way to have a holiday? That’s fine but at the same time something is missing from that.
I have a personal collection of historical coat of arms of old cities I visit. All three
cities did not have souvenir shops so I could not do shopping. So my photographs became my souvenir instead.
W pierwszy weekend czerwca wybraliśmy się na krótką wycieczkę do małych miasteczek zachodniej Polski. Były to Bielin, Moryń i Mieszkowice. W Moryniu było jezioro polodowcowe i widzieliśmy tam pełnowymiarowe modele zwierząt żyjących w okresie zlodowacenia, które były interesujące. Woda w jeziorze była intensywnie niebieska i natknęliśmy się na drewniane pomosty. Trzcinowe krzaki na skraju wody przywodziły na myśl Skandynawię. Chmury tego dnia były puszyste i wyglądały, jakby unosiły się nisko, co przypomniało mi Finlandię. Miasto Moryń miało stary rynek, ale średniowieczny kościół zbudowany z kamienia i drewna był niestety zamknięty. Nasz hotel, bardzo klasyczny, kiedyś był dworkiem. To było miłe miejsce, wszędzie widzieliśmy antyki, w tym drzwi wejściowe i meble. Tak więc pobyt był ogólnie fantastyczny, w tym posiłki i pokój. Dworek to tradycyjna rezydencja, w której mieszkał arystokrata. W Europie takie rezydencje są ponownie wykorzystywane jako hotele. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o dworkach w Polsce lub w Europie, zajrzyj do tej książki: Witryna w Wielkiej Brytanii Witryna w USA
Odwiedzając Mieszkowice, zobaczyłem coś, co było dla mnie dziwne. Wiele domów przy ulicy, którą szliśmy, było starych i zaniedbanych. Ajka powiedziała, że ludzie mieszkający w takich domach są biedni i nie mogą remontować swoich domów. Z drugiej strony Mieszkowice definiują się jako cel turystyczny i przygotowali przewodnik lub ulotkę dla turystów.
To moja osobista opinia, ale miasto jest bardziej atrakcyjne, jeśli domy przy ulicach są odnowione i bardziej reprezentacyjne i jest więcej sklepów, kawiarni, restauracji, muzeów, jest w nim centrum turystyczne. Myślę, że wielu Japończyków lubi polować na pamiątki ze względu na wspomnienia z podróży lub coś, co wywołuje rozmowy o wakacjach. Tak więc, jeśli społeczność ma więcej działalności komercyjnej, oznacza to, że turyści wydają pieniądze. Pomaga to w utrzymaniu miasta i budowie obiektów uatrakcyjniających miasto. Chciałbym zapytać Polaków, co myślą o mojej opinii. Spędzanie spokojnego czasu w otoczeniu przyrody to polski sposób na wakacje? To dobrze, ale jednocześnie czegoś w tym brakuje. Posiadam osobistą kolekcję herbów historycznych starych miast, które odwiedzam. Wszystkie trzy miasta nie miały sklepów z pamiątkami, więc nie mogłem nic kupić. Więc zamiast tego moje zdjęcia stały się moją pamiątką.
Having lived in Poland for 3 years, I felt like I have got an idea of how the summer in Europe is.
And I believe summer here is different from Japan or Australia.
Personally what makes me feel summer has arrived are when strawberries, berries, and cherries are sold at the shop front of small grocery shops (in Polish “Warzywa i Owoce ”) and when sunset is “unusually late”. So, we can see moon in the same direction of a sunset when the sky has still its reddish colors soon after the sunset.
In Australia, I had a lifestyle of not going out often. But I saw jacaranda flowers blooming in late October to November, which is the late spring there. What represents summer in your country?
There are a lot of typical summery events in Japan. They can be the noise of cicada, late afternoon showers, typhoons, the sound of wind chimes, fireworks, summer festival, outdoor stalls of shredded ice with a flavored syrup, and so on. Cicadas do make noises in Australia and they made me relaxed in the late afternoon when the sun still shined. In Poland apart from the bonfire of summer solstice what announce summer can be mainly natural phenomena. Here, unlike Eastern Japan and Western Japan, we don’t feel humid air. I feel the seasons because of the length of the daytime rather than the heat. There are warm days even in May and cool days as if we were in a highland even in summer.
This year I saw a beautiful summery scene. That is the scenery in which there were red poppies (in Polish “Czerwone maki”). A crescent moon appearing during and soon after the sunset is another summery scenery to me. Here in Szczecin the color of sunset is often dark yellow to dark pink. I have never seen a sunset in deep red here like in Scandinavia.
Mieszkając w Polsce od 3 lat, poczułem się, jakbym w końcu miał pojęcie, jak wygląda lato w Europie.
Uważam, że lato tutaj różni się od Japonii czy Australii.
Osobiście czuję, że lato nadeszło, kiedy w sklepach przed małymi sklepami spożywczymi (po polsku „Warzywa i Owoce”) sprzedaje się truskawki, jagody i wiśnie i kiedy zachód słońca jest „niezwykle późny”. Tak więc, możemy zobaczyć księżyc w tym samym kierunku co zachód słońca, kiedy niebo wkrótce po zachodzie jest nadal w czerwonawych barwach.
W Australii rzadko wychodziłem z domu. Ale widziałem kwiaty jacarandy kwitnące od końca października do listopada, czyli późną wiosną. Co reprezentuje lato w Twoim kraju?
W Japonii jest wiele typowych letnich zdarzeń. Mogą to być odgłosy cykady, późne popołudniowe deszcze, tajfuny, dźwięk dzwonków wietrznych, fajerwerki, letnie święto, stragany z rozdrobnionym lodem z aromatyzowanym syropem i tak dalej. Cykady też wydają w Australii odgłosy i rozluźniały mnie późnym popołudniem, kiedy wciąż świeciło słońce. W Polsce oprócz ogniska z okazji przesilenia letniego zapowiadającego lato mogą być obserwowane głównie zjawiska przyrodnicze. Tutaj, w przeciwieństwie do wschodniej i zachodniej Japonii, nie czujemy wilgotnego powietrza. Zmianę pory roku czuję raczej z powodu długości dnia niż upału. Są ciepłe dni nawet w maju i chłodne, jakbyśmy byli w górach, nawet latem.
W tym roku zobaczyłem piękną letnią scenę. To była sceneria, z czerwonymi makami. Półksiężyc pojawiający się podczas i wkrótce po zachodzie słońca to dla mnie kolejna letnia sceneria. Tutaj w Szczecinie kolor zachodu słońca jest często od ciemnożółtego do ciemnoróżowego. Nigdy nie widziałem tu zachodu słońca w głębokiej czerwieni jak w Skandynawii.
Hello all, Today I will post two episodes of the blog. The first post informs you of free language course and the second one post will be the usual blog.
The language course covers pronunciation, conversation, grammar, culture and more. First you can learn useful phrases and then start comprehensive learning.
Using audio this course allows interactive learning, tracking of the progress and more.
The Polish language course offers a 7 day free trial course.
They apparently provide us of more enjoyable learning than free language apps with rich contents. In the Japanese course we can learn how to write kanji (Japanese characters with Chinese origin). Also you can ask questions to native Japanese speakers. As it is free, please consider trying it with your friends.
Witam wszystkich, dziś opublikuję dwa odcinki bloga. Pierwszy post informuje o darmowych kursie językowym, a drugi post będzie zwykłym wpisem.
Kurs językowy obejmuje wymowę, konwersacje, gramatykę, kulturę i nie tylko. Najpierw możesz nauczyć się przydatnych zwrotów, a następnie rozpocząć naukę ogólną.
Korzystanie z dźwięku w tym kursie umożliwia interaktywną naukę, śledzenie postępów i nie tylko.
Zdecydowanie zapewniają nam one przyjemniejszą naukę niż darmowe aplikacje językowe z bogatą zawartością. Na kursie japońskiego możemy nauczyć się pisać kanji (japońskie znaki pochodzenia chińskiego). Możesz także zadawać pytania rodzimym użytkownikom języka japońskiego. Ponieważ jest bezpłatny, rozważ wypróbowanie go ze znajomymi.
Hello everyone. Recently I have seen something funny when listening to Polish conversations and looking up Polish words. Also, I would like to write about some behaviors Polish people showed to me. Today I will write about bowing.
Bowing
What is conspicuous about behaviors of Asian people should be bowing. To Asians bowing is a part of communication and that reflects human relationships and thinking in the context of their culture. In Confucianism, which gives great influence on Asian way of thinking, age is an important element in human relationships. In principle those who have lived longer are treated with respect and politely. I look younger for my age (That is true! I have only a few grey hair…) and the voice is soft and high, so I haven’t much been treated as a greater person. Actually I haven’t been in an important position in Japan. As I wrote before, I worked for 3 years and escaped from that country. Particularly older people and those in socially higher position rarely bow or do not bow politely to me. On contrary it is a Japanese custom to use polite words or bowing to older or socially more important people. I haven’t liked this behavior since childhood and often told off or had the back of my head tapped by my mother. In addition we tend to bow to others who are not too close in the relationships. So to close friends we tend not do bow often, and bow lightly if we do.
It might have been a bit long explanation but on top of it let me write about what happened about bowing in Poland. In the first year after my moving to Poland, I went to the rubbish area of our apartment. When I open the door to the area, I saw three of men much older than me bowing deeply at me at the very same time… After bowing we shook hands. “Three older men bowing at me…and I am not a royal family member or anyone important…???”. These men might just wanted to show some performance to an Asian, but to me it was a bit weird experience I had for the first time. I would say that was typical experience of living abroad.
And did you know that Asian people bow differently? Do you think we bow at Macdonald’s?
From time to time I meet I meet friends of Aijka. Her male friends have bowed to me a few times. Their bowing was reminiscent of that in Thailand. As that bowing experience was strange to me I will roughly tell the difference of Japanese bowings from Thai bowings. In Thailand they apparently put hands together like buddha and lower their heads. I cannot write further as I have never been to Thailand.
In Japan the depth of bowing differs depending on the situations, When we lightly greet we bow 15 degree in depth, in formal occasions or when meeting with older people or those with higher social statuses, the depth of bowing is 30 degree.
When bowing at royal family members or publicly apologizing for a serious failure we bow 45 degree in depth.
Lastly Japanese consumers believe or have a subconscious though that they are higher in social status than shop staff because it is them who pay the money. So, at Macdonald’s and other shops Japanese don’t bow to the shop staff.
If you have a question about Japanese customs and behaviors I will do my best to answer them on this blog. However, the cultural differences among Asian countries are much bigger than that in Europe so, I am not sure about the culture of other Asian countries.
Śmieszne rzeczy jakie wydarzyły się w Polsce.
Cześć wszystkim. Ostatnio doświadczyłem czegoś zabawnego, gdy słuchałem polskich rozmów i sprawdzałem polskie słówka w słowniku. Chciałbym też napisać o niektórych zachowaniach, Polaków. Dziś napiszę o pokłonach.
Kłanianie się. To, co rzuca się w oczy w zachowaniach Azjatów, to pokłony. Dla Azjatów kłanianie się jest częścią komunikacji i odzwierciedla relacje międzyludzkie i sposób myślenia w kontekście ich kultury. W konfucjanizmie, który wywiera ogromny wpływ na sposób myślenia Azji, wiek jest ważnym elementem relacji międzyludzkich. W zasadzie osoby, które żyły dłużej, są traktowane z szacunkiem i grzecznością. Wyglądam młodziej jak na swój wiek (to prawda! mam tylko kilka siwych włosów…), a głos mam cichy i wysoki, więc nie jestem raczej traktowany jako osoba starsza. Właściwie nie zajmowałem ważnej pozycji w Japonii. Jak pisałem wcześniej, pracowałem tam 3 lata i uciekłem z tego kraju. Szczególnie osoby starsze i na wyższych stanowiskach społecznych rzadko mi się kłaniają lub w ogóle się nie kłaniają. Wręcz przeciwnie, japońskim zwyczajem jest używanie uprzejmych słów lub pokłonów wobec osób starszych lub ważniejszych społecznie. Nie podobało mi się to od dzieciństwa i często byłem za nie kłanianie sie karcony lub klepany przez mamę w tył głowy. Ponadto mamy skłonność do kłania się innym, którzy nie są z nami w bliskiej relacji. Dlatego w przypadku bliskich przyjaciół nie kłaniamy się często, a jeśli to robimy, kłaniamy się lekko. To mogło być trochę długie wyjaśnienie, ale teraz pozwolę sobie napisać o tym, co się wydarzyło odnośnie pokłonów w Polsce.
W pierwszym roku po przeprowadzce do Polski wyszedłem raz do śmietnika przy naszym bloku. Kiedy otworzyłem drzwi do klatki z kubłami, zobaczyłem w niej trzech mężczyzn dużo starszych ode mnie, kłaniających się głęboko na mój widok. Po ukłonie uścisnęliśmy sobie ręce. „Trzech starszych mężczyzn kłaniających mi się… a ja nie jestem członkiem rodziny królewskiej ani nikim ważnym… ???”. Ci mężczyźni mogli po prostu chcieć zrobić jakiś popis przed Azjatą, ale dla mnie było to trochę dziwne doświadczenie, które miałem po raz pierwszy. Powiedziałbym, że było to typowe doświadczenie życia za granicą. A czy wiesz, że Azjaci kłaniają się inaczej? Myślisz, że kłaniamy się w Macdonald’s? Od czasu do czasu spotykam się z przyjaciółmi Ajki. Jej koledzy pokłonili mi się kilka razy. Ich ukłony przypominały te z Tajlandii. Ponieważ to doświadczenie też było dla mnie dziwne, z grubsza opowiem o różnicy między japońskimi ukłonami a tajskimi.W Tajlandii najwyraźniej składają razem ręce jak Budda i spuszczają głowy. Nie mogę więcej o tym napisać, ponieważ nigdy nie byłem w Tajlandii. W Japonii głębokość ukłonu różni się w zależności od sytuacji. Kiedy lekko się witamy, kłaniamy się na głębokość 15 stopni, przy formalnych okazjach lub podczas spotkań z osobami starszymi lub o wyższym statusie społecznym, głębokość ukłonu wynosi 30 stopni. Kłaniając się członkom rodziny królewskiej lub publicznie przepraszając za poważną porażkę, kłaniamy się pod kątem 45 stopni. Wreszcie japońscy konsumenci wierzą lub mają przekonanie, że mają wyższy status społeczny niż pracownicy sklepu, ponieważ to oni wydają tam pieniądze. Tak więc w Macdonald’s i innych sklepach Japończycy nie kłaniają się obsłudze sklepu. Jeśli masz pytanie dotyczące japońskich zwyczajów i zachowań, postaram się odpowiedzieć na nie na tym blogu. Jednak różnice kulturowe między krajami azjatyckimi są znacznie większe niż w Europie, więc nie jestem pewien co do kultury innych krajów azjatyckich.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example if you talk about the past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the link (US visitors or European Visitors) below:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books: US visitors European visitors
Księgarnia Keja Jeśli uczysz się japońskiego, możesz w dzisiejszych czasach nie odczuwać potrzeby chodzenia na płatny kurs językowy lub kupowania książki dzięki bezpłatnym aplikacjom i podobnym usługom. Również uczę się polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania podręcznika do gramatyki lub odpłatnego kursu, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład, jeśli mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie. W tym miejscu chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej oraz kurs z darmową wersją próbną. Sprawdź je, klikając poniższy obrazek:
Niektórzy czytelnicy tego bloga mogą być zainteresowani japońskimi potrawami lub chcieliby je ugotować. Tym osobom chciałbym polecić następujące książki:
Hello all, I have made much effort in building a new business and could not write a blog for a while. I hope you are spending days safely in this difficult time.
Last Saturday when it was drizzling most of the day, we went to Lake Guenbokie to see a bonfire of summer solstice. Bonfire is an ancient event practiced by Polish native people, Pagan before Christianity was introduced. Bonfire reminds me of Finnish custom by which Finns spend the time in summer in a cottage and set fire on a raft floating in a lake. As I love Nordic countries and cultures I feel somewhat familiar with bonfire.
Before leaving home we wondered if it would be hard to set fire but in fact to me it was good that it drizzles. With a few people by the lake it was easy to take photos. And it was fan to watch a small group of younger people. They were playing music which sounded like ancient ethnic music with a stereo. Thanks to that the quiet lake and the surrounding had even more magical ambience. They prepared food in a metal pot and told us a little about they pagan beliefs. They wore flower wreaths, threw herbs into the fire and jumped over the fire.
Then later close to the end of the event, those people made a bold action which broke my stereotypical idea about Polish.
But what do you think that idea is? I give you some hints; Some Polish people don’t change clothes in front of the lockers in a swimming pool and do it behind door of a small partition. And likewise they take shower behind a wall. Many of Polish are catholic.
Yes the answer is they are reluctant to be nude in the public! So, I knew Polish could sometimes be crazy. But in Denmark, beaches are all nude beaches. So men and women just naturally take of their bathrobes, get nude, and dip themselves in a sea. So whether that action is crazy or not can be arguable. So they became nude and enjoying an ancient ceremony of cleansing by water holding torches.
I enjoyed myself taking photos of bonfire, talking with others and people watching.
Witam wszystkich. Włożyłem dużo wysiłku w budowę nowego biznesu i przez jakiś czas nie mogłem pisać bloga. Mam nadzieję, że spędzacie dni bezpiecznie w tym trudnym czasie. W sobotę 20.06, kiedy przez cały dzień mżyło, pojechaliśmy nad jezioro Głębokie, aby zobaczyć ognisko z okazji letniego przesilenia. Ognisko takie było praktykowane przez przodków Polaków – pogan w czasie starożytnego festiwalu przed wprowadzeniem chrześcijaństwa. Ognisko kojarzy mi się z fińskim zwyczajem, kiedy Finowie spędzają latem czas w domkach i palą ognisko na tratwie pływającej po jeziorze. Ponieważ uwielbiam kraje i kultury skandynawskie, jest to dla mnie coś znajomego. Przed wyjściem z domu zastanawialiśmy się, czy trudno będzie rozpalić ogień, ale tak naprawdę dobrze, że mżyło, bo nie było dużo ludzi nad jeziorem i łatwo było robić zdjęcia. Fajnie było obserwować małą grupę młodszych od nas ludzi. Puszczali muzykę, która brzmiała jak starożytna muzyka etniczna. Dzięki temu spokojne jezioro i okolica miały jeszcze bardziej magiczną atmosferę. Gotowali jedzenie w metalowym kociołku i opowiadali nam o swoich pogańskich wierzeniach. Mieli wianki na głowie, wrzucali zioła do ogniska i skakali przez ogień. Później, pod koniec wydarzenia, ci ludzie zrobili coś odważnego, co zmieniło moje stereotypowe wyobrażenie o Polakach. Ale jak myślisz, co to było? Dam ci kilka wskazówek: Niektórzy Polacy nie zmieniają ubrań przed szafkami na basenie, ale robią to w przebieralniach. I podobnie biorą prysznic chowając się za ścianą. Wielu Polaków jest katolikami. Tak, odpowiedź jest taka, że niechętnie prezentują się publicznie nago! Więc dowiedziałem się, że Polacy potrafią być czasem szaleni. Ale w Danii plaże są plażami nudystów. Tak więc mężczyźni i kobiety po prostu zdejmują szlafroki, zostają nago i zanurzają się w morzu. Więc to, czy ta akcja była szalona, czy nie, może być dyskusyjne. Tak więc rozebrali się oni do naga i cieszyli się czymś w rodzaju starożytnej ceremonii oczyszczenia w wodzie z pochodniami w dłoniach. Bawiłem się fotografując ognisko, rozmawiając z innymi i obserwując ludzi.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
I have had a lot of difficult experiences in Australia. As I have written in my previous blog “The beginning of the life in Australia”, those experiences might have represented those difficult times and much of my life there.
Even though I have had a course transfer to another university to get Australian permanent visa granted, however, it was very difficult to be a professional translator. The ideal way to live in Australia was to get a professional qualification and find a relevant work. However I gave up that process half way. As I wrote before, if I got older and apply for the permanent visa, that would work against a grant of the visa. In Australia, it is relatively easily to enter a university. The cost of study in Australia is higher for foreign students than the local students (in my impression it was 5 to 10 times higher), so I guess the universities seek profits from foreign students. After giving up the translation course at RMIT University I entered a postgraduate course at La Trobe University in the Eastern Melbourne
The purpose of the study was to be qualified as a Japanese teacher and obtain credits necessary for the permanent visa. At the beginning of the course I enjoyed the school days chatting with classmates. I even met an older Australian lady (perhaps around 5 years older?) lady at the university who drove me on my way home. Again, looking back that time I feel sorry not able to respond well to her nuance of her liking me, though it was also true that I didn’t feel the compatibility with my intuition. On the other hand I also had a problem of reading other ones’ mind enough as I wasted the time dating with an online dating partner who was not interested in me.
Back to the study at the university, the teaching round was very difficult. I didn’t have an idea of or comprehend how to teach at an Australian high school as the teaching methods in both countries are too different. The job of the teachers seemed to me mainly writing on the blackboard and explain the content of the class. And they set us a lot of assignments and quizzes. Meanwhile in Australia the teachers carry out the classes interacting with the students and playing games, etc. The job of teachers in Australia is not simply give instruction on the teaching content but to draw attention from the students by presenting the teaching contents making use of something not relevant to them (i.e. singing, game, drawing, etc).
In my childhood I was told by my parents to read the textbook, ask questions to my parents if it was hard to understand it, and then attend the class. And I put into practice what they told me. My parents and grand parents sometimes taught me. Therefore, listening to the teacher was a matter of course and whether the students were interested in or bored by the teaching was not the matter of the teacher. So, in my idea attracting students’ attention was not the role of the teachers. In my time teachers had the right to physically punish students who did not listen to teachers.
Having to perform what I had ever experienced in my lifetime to be a professional, there was no hope to get qualified. However, in the extra teaching round, I met a kind supervisor who taught me how to teach. She overlooked my lack of experience and let me pass. In this way I could graduate the postgraduate school and had a graduate certificate of a higher educational institution. That made it most probable to be qualified for the permanent resident and had it granted in February following year (2001). However, finding a job was another difficult matter.
A residential area in a Melbourne suburb (from Wikipedia by WalkingMelbourne)
Miałem wiele trudnych doświadczeń w Australii. Jak napisałem w poprzednim wpisie „Początek życia w Australii”, te doświadczenia mogły reprezentować te
trudne czasy jak i dużą część mojego życia tam. Mimo że zostałem przeniesiony na inny uniwersytet, aby uzyskać stałą wizę australijską, bardzo trudno było być profesjonalnym tłumaczem. Idealnym sposobem na życie w Australii było zdobycie kwalifikacji zawodowych i znalezienie odpowiedniej pracy. Jednak zrezygnowałem z tego procesu w połowie. Jak pisałem wcześniej, gdybym się postarzał i ubiegał o wizę stałą, działałoby to na niekorzyść zdobycia tej wizy. W Australii stosunkowo łatwo jest dostać się na uniwersytet. Koszt studiów w Australii jest wyższy dla studentów zagranicznych niż studentów lokalnych (moim zdaniem był 5 do 10 razy wyższy), więc myślę, że uniwersytety szukają zysków od studentów zagranicznych. Po rezygnacji z kursu tłumaczenia na Uniwersytecie RMIT podjąłem kurs podyplomowy na Uniwersytecie La Trobe we wschodnim Melbourne Celem tych studiów było uzyskanie kwalifikacji nauczyciela języka japońskiego i otrzymanie punktów niezbędnych do uzyskania wizy stałej. Na początku kursu podobały mi się dni wypełnione pogawędkami z kolegami z klasy. Na uniwersytecie spotkałem nawet starszą Australijkę (może około 5 lat starszą?), Która podwoziła mnie do domu. Ponownie, patrząc wstecz, żałuję, że nie byłem w stanie odpowiednio zareagować na jej niuanse, że mnie lubiła, chociaż prawdą było również to, że nie byłoby to w zgodności z moją intuicją co do jej osoby. Z drugiej strony miałem problem z czytaniem w myślach innych, ponieważ marnowałem czas na randki z partnerką poznaną online, która nie interesowała się mną. Wracając do studiów na uniwersytecie praktyka nauczania była bardzo trudna. Nie miałem pojęcia ani nie rozumiałem, jak uczyć w australijskim liceum, ponieważ metody nauczania w obu krajach są zbyt różne. Praca nauczycieli wydawała mi się głównie pisaniem na tablicy i wyjaśnianiem treści zajęć. Wyznaczali nam oni wiele zadań i quizów. Tymczasem w Australii nauczyciele prowadzą zajęcia w interakcji z uczniami, grając w gry itp. Zadaniem nauczycieli w Australii nie jest po prostu udzielanie instrukcji na temat treści nauczania, ale także zwracanie uwagi uczniów poprzez prezentowanie treści nauczania z wykorzystaniem czegoś co ich nie dotyczy (tj. śpiewu, gry, rysowania itp.). W dzieciństwie rodzice kazali mi przeczytać podręcznik, zadać im pytania, gdy czegoś nie zrozumiałem, a następnie wziąć udział w zajęciach. I wprowadzałem w życie to, co mi mówili. Moi rodzice i dziadkowie czasami mnie uczyli. Dlatego słuchanie nauczyciela było sprawą oczywistą, a to, czy uczniowie byli
zainteresowani lub znudzeni nauczaniem, nie było kwestią nauczyciela. Zatem w moim rozumieniu przyciągnięcie uwagi uczniów nie było rolą nauczycieli. Za moich czasów nauczyciele mieli nawet prawo karać fizycznie uczniów, którzy ich nie słuchali. Ponieważ aby zostać profesjonalistą musiałem wykonywać to, czego nigdy nie doświadczyłem w życiu, nie było nadziei na zdobycie kwalifikacji. Jednak w dodatkowym semestrze nauczania spotkałem miłą nauczycielkę, która nauczyła mnie, jak nauczać. Przymknęła oko na mój brak doświadczenia i pozwoliła mi zdać. W ten sposób mogłem ukończyć szkołę podyplomową i uzyskać dyplom ukończenia szkoły wyższej. Dlatego najbardziej prawdopodobne było zakwalifikowanie się na pobyt stały i przyznanie go w lutym następnego roku (2001). Jednak znalezienie pracy było inną trudną sprawą.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
P.S. I take photos for both my stockphotos collection and my own collection. Today I would like to invite you to my stockphotos collections. Should you are interested to see my photos please click the photo below: ストックフォトと自身のコレクションのために写真を撮っています。ご興味のある方は、下の写真をクリックしてください。 Robię zdjęcia zarówno dla Stockphoto jak i do mojej własnej kolekcji. Dzisiaj chciałbym zaprosić Was do mojej kolekcji na Stockphoto. Jeśli jesteście zainteresowani, kliknijcie w zdjęcie poniżej.
インコグニートの「Can’t get out of my head」, 「People at the top」, 「Morning sun」で、以下がその動画です。
Can’t get out of my head
People at the top
Morning sun
Victoria street Richmond, Melbourne (from Wikipedia photo taken by Ruperthetherton)
This blog post is another episode of “The difficult times in Australia” series. Although I managed to have had the permanent visa granted, as I found that teaching profession did not suit me during the teaching course of La Trobe University. It was only during the 3 months position and a casual position for a primary school when I worked as a teacher. After that I started looking for other kind of jobs. However, it was hard to find a stable job.
I was turning my 30’s so I couldn’t get a junior position and at the same time I did not have a working experience in Australia. And as is widely known in Australia, if the job seeker’s name on their resume is an Anglo-Saxon name, then that would be an advantage in employment.
We come across such a statement by a company as “We shall not discriminate against any employee on the basis of nationality, race, religion, age, gender, physical or mental disability”, but I would doubt it in Australia
In this situation, naturally I have started looking for jobs which requires an ability in Japanese language. Still the situation was severe, so I even worked as a delivery staff of the local newspaper. I also took computer courses, and applied for a variety of jobs including shop assistant, call center staff, and a writer. It was hard to get such positions but there were some times my writing skills such as resume writing were well received. Yet, I had feeling that there should be a potential position which match my skill. After consulting with my parents, I have decided to relocate to Sydney. Eventually this lead to the current profession as a translator.
Now in my blog posts I often write about something serious in my life. And I would like to incorporate entertainment elements into the blog.
So, I list the tunes which cheered me up at that time. They were “Can’t get out of my head”, “People at the top”, “Morning sun” and below is the videos of them
Can’t get out of my head
People at the top
Morning sun
Ten post na blogu to kolejny odcinek serii „Trudne czasy w Australii”. Chociaż udało mi się uzyskać stałą wizę, podczas zajęć dydaktycznych na Uniwersytecie La Trobe, okazało się, że zawód nauczyciela mi nie odpowiadał. Tylko trzy miesiące pracowałem przypadkowo w szkole podstawowej jako nauczyciel. Potem zacząłem szukać innej pracy. Trudno było jednak znaleźć stabilną pracę. Skończyłem 30 lat, więc nie mogłem dostać stanowiska dla młodych osób, a jednocześnie nie miałem doświadczenia zawodowego w Australii. I jak powszechnie wiadomo w Australii, jeśli nazwisko osoby poszukującej pracy w ich życiorysie jest imieniem anglosaskim, to działa to na korzyść w zdobyciu zatrudnienia. Natrafiamy na takie oświadczenie firmy: „Nie będziemy dyskryminować żadnego pracownika ze względu na narodowość, rasę, religię, wiek, płeć, niepełnosprawność fizyczną lub umysłową”, ale wątpiłbym w to w Australii W tej sytuacji naturalnie zacząłem szukać pracy wymagającej znajomości języka japońskiego. Sytuacja była nadal ciężka, więc nawet pracowałem jako pracownik lokalnej gazety. Brałem także udział w kursach komputerowych i aplikowałem na różne stanowiska, w tym na sprzedawcę, personel call center i pisarza. Trudno było zdobyć takie stanowiska, ale były chwile, kiedy moje umiejętności pisania, takie jak pisanie życiorysów, były dobrze odbierane. Miałem jednak wrażenie, że powinno istnieć jakieś stanowisko, które pasowało do moich umiejętności. Po konsultacji z rodzicami postanowiłem przeprowadzić się do Sydney. Ostatecznie doprowadziło to do obecnego zawodu tłumacza. Teraz w moich postach często piszę o czymś poważnym w moim życiu. A chciałbym włączyć do bloga elementy rozrywkowe.
Teraz wymieniam melodie, które mnie wtedy rozweselały. Były to “Can’t get out of my head”, “People at the top”, “Morning sun” poniżej są ich teledyski:
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
I have travelled in Western countries for over 30 years and lived in Australia for 18 years. So, I know about the consciousness of the hygiene in the Western countries to some extent. So some of the matters I will write here are those we can see in other countries too and others are what I have seen in Poland. So, today I would like to write about my concern I feel in Poland in relation with the recent virus saga.
Placing bags or belonging on the ground or surface
This is what I can observe in many countries. The surfaces in the public places are where disinfection may be applied in order to prevent the spread of viruses. It means those places are dirty. Therefore, to place your belongings on the surface in the public place and take them home would heighten the risk of taking the virus home . What would you say about leaving overcoat and shoes and bag behind at the entrance of your home, and wear slippers and room wear at home?
A tong to pick up bread cannot be found at the supermarket. There are plastic gloves but I have seldom seen the shoppers using them. Many of them touch the bread with bare hand.
Though we are being advised to keep your hands clean, would you touch the bread after touching handrails of the bus and other public surfaces??
When having a meal, wiping split food with a bare hand. Placing foods directly on the table not on the plate
I would suggest it better to be more sensitive about hygiene when handling foods. Every year norovirus spreads in Poland and many people get infected. This matter and how Polish handle foods might have a causal relationship. And, typing keyboards after touching foods causes germs on keyboards and the keyboards would be dirtier than a toilet bowl. So, why wouldn’t you wash hands before and after eating, and use dishes when having a meal?
I would like Polish people to live their life safely and hope the virus outbreak would be soon over.
The photo above shows a Japanese invention of tong to eat potato chips. Those who don’t want to touch things with oily hands after eating potato chips use this tool. It can also close the opening of the bag when you are not using it..
Podróżowałem po krajach zachodnich przez ponad 30 lat i mieszkałem w Australii przez 18 lat. Wiem więc do pewnego stopnia jaka jest świadomość higieny w krajach zachodnich. Więc niektóre kwestie, o których tu napiszę, dotyczą także innych krajów, a inne zaobserwowałem tylko w Polsce.
Tak więc dzisiaj chciałbym napisać o mojej trosce, którą odczuwam w Polsce w związku z ostatnią plagą wirusa.
Umieszczanie toreb i przedmiotów osobistych na ziemi lub jakiejś powierzchni.
To właśnie obserwuję w wielu krajach. Na powierzchniach w miejscach publicznych można zastosować dezynfekcję, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusów. Oznacza to, że te miejsca są brudne. Dlatego umieszczenie swoich rzeczy na jakiejś powierzchni w miejscu publicznym i zabranie ich do domu zwiększa ryzyko zabrania wirusa do domu. Co powiecie na pozostawienia płaszcza, butów i torby przy wejściu do domu oraz noszenie kapci i domowych ubrań w domu?
W supermarkecie nie można znaleźć łyżki do chleba. Są plastikowe rękawiczki, ale rzadko widuję je u kupujących. Wielu z nich dotyka chleba gołą ręką.
Chociaż zaleca się utrzymanie rąk w czystości, czy dotknąłbyś chleba po dotknięciu poręczy w autobusie i innych powierzchni publicznych?
Podczas posiłku ludzie wycierają upuszczone na stół jedzenie gołą ręką. Umieszczają też żywność bezpośrednio na stole, a nie na talerzu.
Sugerowałbym, aby bardziej pamiętać o higienie podczas obchodzenia się z żywnością. Każdego roku norovirus (jelitówka) rozprzestrzenia się w Polsce i wiele osób zostaje zainfekowanych. Ten fakt i sposób, w jaki Polacy obchodzą się z żywnością, mogą mieć ze sobą związek. Pisanie na komputerze po dotknięciu żywności powoduje że zarazki osiadają na klawiaturze, a klawiatura bywa brudniejsza niż miska klozetowa. Dlaczego by więc nie myć rąk przed i po jedzeniu oraz nie używać naczyń podczas posiłku?
Chciałbym, aby Polacy żyli bezpiecznie i mam nadzieję, że epidemia wkrótce się skończy.
Mogę pokazać Wam interesujące zdjęcie. Japoński wynalazek – szczypce do jedzenia frytek. Ci, którzy nie chcą dotykać rzeczy tłustymi rękami po zjedzeniu frytek, używają tego narzędzia. Mogą one również zamknąć torebkę z frytkami kiedy jej nie używasz.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
P.S. I take photos for both my stockphotos collection and my own collection. Today I would like to invite you to my stockphotos collections. Should you are interested to see my photos please click the photo below: ストックフォトと自身のコレクションのために写真を撮っています。ご興味のある方は、下の写真をクリックしてください。 Robię zdjęcia zarówno dla Stockphoto jak i do mojej własnej kolekcji. Dzisiaj chciałbym zaprosić Was do mojej kolekcji na Stockphoto. Jeśli jesteście zainteresowani, kliknijcie w zdjęcie poniżej.
The park in the weekend. We saw much fewer people than usual despite the season of crocuses.
It’s been two years and a few months since I arrived in Poland. There have been things that surprised me and that didn’t surprised me. I know the fact that Polish are loud and are do not as much consider as Japanese the feelings of their neighbors, and that car driver may not stop before the pedestrian crossing or not too often give ways to others. Those can be observed in Australia as well.
I experience the first surprising matter a few months after arriving in Poland. We were lack of the toilet paper on the distant trains and at some public toilets. So, now I make it a rule to take a box of tissue paper, and a wallet with soap and disinfectant when I go out. A box of tissue papers are useful even when visiting another country. At a hotel often we find toilet paper is not sufficiently supplied and late at night the reception may be closed.
And then the second special incident occurred last month. When got up in the morning we didn’t see water running well. After a while the water stopped. 😢 I was unhappy as the water stopped without any prior notice. The water didn’t run again after several hours. Finally the night came. Aijka said in our neighborhood we had had failure of water piping, and she found a large hole on the ground. As I am a Japanese and Japan is a country with a lot of rain fall we take water for granted. Many of us take a bath with plenty of warm water, relaxed, remove the fatigue and get refreshed. At the restaurants water and ice are free, and we are offered a hot wet towel to clean hands as well. At night we still didn’t have water. Although I bought bottles of water at the supermarket, we couldn’t stand without taking the shower, so we visited Aijka’s parents to take shower. On our way back we talk about what would be going on with the water. My prediction was we would not have water till the following day and we would need to prepare a household water tank from a water cart. Fortunately the water was running when we came back home.
I wonder what surprise is waiting for me. What we can do is to live in a modern and well -equipped apartment close to the city center and a good quality supermarket. In my opinion if we live away from the city, naturally our infrastructure would be worse than the city. Therefore, we would be vulnerable to a natural disaster. In Australia, if we live near a forest our house could be burned down, and in the regional area we are get a directly impact from drought. In Australia, like those in Poland the people prefer to live close to the nature. If they live close to the sea, they could suffer from sinking of the ground, flood or high wave. As a matter of fact I lived in the city area of Australia for 18 years, and I’d never faced a natural disaster. If we live in a quality apartment away from the water, we should be free of such worries. We are now looking for a new apartment. I would like to live at a relatively high apartment and enjoy looking down the scenery.
It’s been two years and a few months since I arrived in Poland. There have been things that surprised me and that didn’t surprised me. I know the fact that Polish are loud and are do not as much consider as Japanese the feelings of their neighbors, and that car driver may not stop before the pedestrian crossing or not too often give ways to others. Those can be observed in Australia as well.
I experience the first surprising matters a few months after arriving in Poland. We were lack of the toilet paper on the distant trains and at some public toilets. So, now I make it a rule to take a box of tissue paper, and a wallet with soap and disinfectant when I go out. A box of tissue papers are useful even when visiting another country. At a hotel often we find toilet paper is not sufficiently supplied and late at night the reception may be closed.
And then the second special incident occurred last month. When got up in the morning we didn’t see water running well. After a while the water stopped. 😢 I was unhappy as the water stopped without any prior notice. The water didn’t run again after several hours. Finally the night came. Aijka said in our neighborhood we had had failure of water piping, and she found a large hole on the ground. As I am a Japanese and Japan is a country with a lot of rain fall we take water for granted. Many of us take a bath with plenty of warm water, relaxed, remove the fatigue and get refreshed. At the restaurants water and ice are free, and we are offered a hot wet towel to clean hands as well. At night we still didn’t have water. Although I bought bottles of water at the supermarket, we couldn’t stand without taking the shower, so we visited Aijka’s parents to take shower. On our way back we talk about what would be going on with the water. My prediction was we would not have water till the following day and we would need to prepare a household water tank from a water cart. Fortunately the water was running when we came back home.
I wonder what surprise is waiting for me. What we can do is to live in a modern and well -equipped apartment close to the city center and a good quality supermarket. In my opinion if we live away from the city, naturally our infrastructure would be worse than the city. Therefore, we would be vulnerable to a natural disaster. In Australia, if we live near a forest our house could be burned down, and in the regional area we are get a directly impact from drought. In Australia, like those in Poland the people prefer to live close to the nature. If they live close to the sea, they could suffer from sinking of the ground, flood or high wave. As a matter of fact I lived in the city area of Australia for 18 years, and I’d never faced a natural disaster. If we live in a quality apartment away from the water, we should be free of such worries. We are now looking for a new apartment. I would like to live at a relatively high apartment and enjoy looking down the scenery.
a closed beach in Australia (Wikipedia)
Minęły dwa lata i kilka miesięcy, odkąd przybyłem do Polski. Były rzeczy, które mnie zaskoczyły i które mnie nie zaskoczyły. Wiem, że Polacy są głośni i nie biorą pod uwagę uczuć swoich sąsiadów tak bardzo jak Japończycy, a kierowca samochodu może nie zatrzymać się przed przejściem dla pieszych lub często nie ustępować innym. Można to zaobserwować również w Australii. Pierwsze zaskakujące doświadczenia miałem kilka miesięcy po przyjeździe do Polski. Brakowało nam papieru toaletowego w dalekobieżnych pociągach i niektórych publicznych toaletach. Dlatego teraz wychodzę z reguły, że biorę ze sobą pudełko chusteczek i saszetkę z mydłem i środkiem dezynfekującym. Pudełko chusteczek jest przydatne nawet podczas wizyty w innym kraju. W hotelu często okazuje się, że nie ma wystarczająco papieru toaletowego, a późną nocą recepcja może być zamknięta.
Drugi specjalny incydent miał miejsce w zeszłym miesiącu. Kiedy wstaliśmy rano, zauważyliśmy słabe ciśnienie wody. Po chwili woda przestała lecieć w ogóle. 😢. Byłem niezadowolony, ponieważ wyłączyli nam wodę bez wcześniejszego powiadomienia. Woda nie płynęła przez kilka godzin. Wreszcie nadeszła noc. Aijka powiedziała, że w naszym sąsiedztwie mieliśmy awarię wodociągu i że zobaczyła dużą, wykopana dziurę w ziemi. Ponieważ jestem Japończykiem, a Japonia jest krajem z dużą ilością opadów deszczu. bierzemy wodę za pewnik. Wielu z nas kąpie się w dużej ilości ciepłej wody, odpręża, usuwa zmęczenie i odświeża. W restauracjach woda i lód są bezpłatne, a gościom oferuje się gorący mokry ręcznik do oczyszczenia rąk. W nocy nadal nie mieliśmy wody. Chociaż kupiłem butelki wody w supermarkecie, nie mogliśmy pójść spać bez prysznica, więc odwiedziliśmy rodzice Aijki, aby wziąć prysznic. W drodze powrotnej rozmawiamy o tym, co się będzie działo z wodą jak wrócimy. Moje przewidywanie było takie, że nie będziemy mieli wody do następnego dnia i będziemy musieli przygotować domowy zbiornik na wodę z beczkowozu. Na szczęście woda płynęła, kiedy wróciliśmy do domu.
Zastanawiam się, jaka czeka mnie następna niespodzianka. Co możemy zrobić, to mieszkać w nowoczesnym i dobrze wyposażonym mieszkaniu blisko centrum miasta i supermarketu dobrej jakości. Moim zdaniem, jeśli mieszkamy z dala od miasta, naturalnie nasza infrastruktura jest gorsza niż w mieście. Dlatego jesteśmy narażeni na klęskę żywiołową. W Australii, jeśli mieszkamy w pobliżu lasu, nasz dom może zostać spalony, a na obszarze pozamiejskim bezpośrednio odczuwamy suszę. W Australii, podobnie jak w Polsce, ludzie wolą żyć blisko natury. Jeśli mieszkają blisko morza, mogą cierpieć z powodu tąpnięcia ziemi, powodzi lub wysokiej fali. W rzeczywistości mieszkałem w Australii przez 18 lat i nigdy nie spotkałem się z klęską żywiołową. Jeśli mieszkamy w wysokiej jakości mieszkaniu z dala od wody, powinniśmy być wolni od takich zmartwień. Teraz szukamy nowego mieszkania. Chciałbym mieszkać w stosunkowo wysoko znajdującym się mieszkaniu i cieszyć się widokiem na scenerię miasta.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
P.S. I take photos for both my stockphotos collection and my own collection. Today I would like to invite you to my stockphotos collections. Should you are interested to see my photos please click the photo below: ストックフォトと自身のコレクションのために写真を撮っています。ご興味のある方は、下の写真をクリックしてください。 Robię zdjęcia zarówno dla Stockphoto jak i do mojej własnej kolekcji. Dzisiaj chciałbym zaprosić Was do mojej kolekcji na Stockphoto. Jeśli jesteście zainteresowani, kliknijcie w zdjęcie poniżej.