Hello all, Today I will post two episodes of the blog. The first post informs you of free language course and the second one post will be the usual blog.
The language course covers pronunciation, conversation, grammar, culture and more. First you can learn useful phrases and then start comprehensive learning.
Using audio this course allows interactive learning, tracking of the progress and more.
The Polish language course offers a 7 day free trial course.
They apparently provide us of more enjoyable learning than free language apps with rich contents. In the Japanese course we can learn how to write kanji (Japanese characters with Chinese origin). Also you can ask questions to native Japanese speakers. As it is free, please consider trying it with your friends.
Witam wszystkich, dziś opublikuję dwa odcinki bloga. Pierwszy post informuje o darmowych kursie językowym, a drugi post będzie zwykłym wpisem.
Kurs językowy obejmuje wymowę, konwersacje, gramatykę, kulturę i nie tylko. Najpierw możesz nauczyć się przydatnych zwrotów, a następnie rozpocząć naukę ogólną.
Korzystanie z dźwięku w tym kursie umożliwia interaktywną naukę, śledzenie postępów i nie tylko.
Zdecydowanie zapewniają nam one przyjemniejszą naukę niż darmowe aplikacje językowe z bogatą zawartością. Na kursie japońskiego możemy nauczyć się pisać kanji (japońskie znaki pochodzenia chińskiego). Możesz także zadawać pytania rodzimym użytkownikom języka japońskiego. Ponieważ jest bezpłatny, rozważ wypróbowanie go ze znajomymi.
Hello everyone. Recently I have seen something funny when listening to Polish conversations and looking up Polish words. Also, I would like to write about some behaviors Polish people showed to me. Today I will write about bowing.
Bowing
What is conspicuous about behaviors of Asian people should be bowing. To Asians bowing is a part of communication and that reflects human relationships and thinking in the context of their culture. In Confucianism, which gives great influence on Asian way of thinking, age is an important element in human relationships. In principle those who have lived longer are treated with respect and politely. I look younger for my age (That is true! I have only a few grey hair…) and the voice is soft and high, so I haven’t much been treated as a greater person. Actually I haven’t been in an important position in Japan. As I wrote before, I worked for 3 years and escaped from that country. Particularly older people and those in socially higher position rarely bow or do not bow politely to me. On contrary it is a Japanese custom to use polite words or bowing to older or socially more important people. I haven’t liked this behavior since childhood and often told off or had the back of my head tapped by my mother. In addition we tend to bow to others who are not too close in the relationships. So to close friends we tend not do bow often, and bow lightly if we do.
It might have been a bit long explanation but on top of it let me write about what happened about bowing in Poland. In the first year after my moving to Poland, I went to the rubbish area of our apartment. When I open the door to the area, I saw three of men much older than me bowing deeply at me at the very same time… After bowing we shook hands. “Three older men bowing at me…and I am not a royal family member or anyone important…???”. These men might just wanted to show some performance to an Asian, but to me it was a bit weird experience I had for the first time. I would say that was typical experience of living abroad.
And did you know that Asian people bow differently? Do you think we bow at Macdonald’s?
From time to time I meet I meet friends of Aijka. Her male friends have bowed to me a few times. Their bowing was reminiscent of that in Thailand. As that bowing experience was strange to me I will roughly tell the difference of Japanese bowings from Thai bowings. In Thailand they apparently put hands together like buddha and lower their heads. I cannot write further as I have never been to Thailand.
In Japan the depth of bowing differs depending on the situations, When we lightly greet we bow 15 degree in depth, in formal occasions or when meeting with older people or those with higher social statuses, the depth of bowing is 30 degree.
When bowing at royal family members or publicly apologizing for a serious failure we bow 45 degree in depth.
Lastly Japanese consumers believe or have a subconscious though that they are higher in social status than shop staff because it is them who pay the money. So, at Macdonald’s and other shops Japanese don’t bow to the shop staff.
If you have a question about Japanese customs and behaviors I will do my best to answer them on this blog. However, the cultural differences among Asian countries are much bigger than that in Europe so, I am not sure about the culture of other Asian countries.
Śmieszne rzeczy jakie wydarzyły się w Polsce.
Cześć wszystkim. Ostatnio doświadczyłem czegoś zabawnego, gdy słuchałem polskich rozmów i sprawdzałem polskie słówka w słowniku. Chciałbym też napisać o niektórych zachowaniach, Polaków. Dziś napiszę o pokłonach.
Kłanianie się. To, co rzuca się w oczy w zachowaniach Azjatów, to pokłony. Dla Azjatów kłanianie się jest częścią komunikacji i odzwierciedla relacje międzyludzkie i sposób myślenia w kontekście ich kultury. W konfucjanizmie, który wywiera ogromny wpływ na sposób myślenia Azji, wiek jest ważnym elementem relacji międzyludzkich. W zasadzie osoby, które żyły dłużej, są traktowane z szacunkiem i grzecznością. Wyglądam młodziej jak na swój wiek (to prawda! mam tylko kilka siwych włosów…), a głos mam cichy i wysoki, więc nie jestem raczej traktowany jako osoba starsza. Właściwie nie zajmowałem ważnej pozycji w Japonii. Jak pisałem wcześniej, pracowałem tam 3 lata i uciekłem z tego kraju. Szczególnie osoby starsze i na wyższych stanowiskach społecznych rzadko mi się kłaniają lub w ogóle się nie kłaniają. Wręcz przeciwnie, japońskim zwyczajem jest używanie uprzejmych słów lub pokłonów wobec osób starszych lub ważniejszych społecznie. Nie podobało mi się to od dzieciństwa i często byłem za nie kłanianie sie karcony lub klepany przez mamę w tył głowy. Ponadto mamy skłonność do kłania się innym, którzy nie są z nami w bliskiej relacji. Dlatego w przypadku bliskich przyjaciół nie kłaniamy się często, a jeśli to robimy, kłaniamy się lekko. To mogło być trochę długie wyjaśnienie, ale teraz pozwolę sobie napisać o tym, co się wydarzyło odnośnie pokłonów w Polsce.
W pierwszym roku po przeprowadzce do Polski wyszedłem raz do śmietnika przy naszym bloku. Kiedy otworzyłem drzwi do klatki z kubłami, zobaczyłem w niej trzech mężczyzn dużo starszych ode mnie, kłaniających się głęboko na mój widok. Po ukłonie uścisnęliśmy sobie ręce. „Trzech starszych mężczyzn kłaniających mi się… a ja nie jestem członkiem rodziny królewskiej ani nikim ważnym… ???”. Ci mężczyźni mogli po prostu chcieć zrobić jakiś popis przed Azjatą, ale dla mnie było to trochę dziwne doświadczenie, które miałem po raz pierwszy. Powiedziałbym, że było to typowe doświadczenie życia za granicą. A czy wiesz, że Azjaci kłaniają się inaczej? Myślisz, że kłaniamy się w Macdonald’s? Od czasu do czasu spotykam się z przyjaciółmi Ajki. Jej koledzy pokłonili mi się kilka razy. Ich ukłony przypominały te z Tajlandii. Ponieważ to doświadczenie też było dla mnie dziwne, z grubsza opowiem o różnicy między japońskimi ukłonami a tajskimi.W Tajlandii najwyraźniej składają razem ręce jak Budda i spuszczają głowy. Nie mogę więcej o tym napisać, ponieważ nigdy nie byłem w Tajlandii. W Japonii głębokość ukłonu różni się w zależności od sytuacji. Kiedy lekko się witamy, kłaniamy się na głębokość 15 stopni, przy formalnych okazjach lub podczas spotkań z osobami starszymi lub o wyższym statusie społecznym, głębokość ukłonu wynosi 30 stopni. Kłaniając się członkom rodziny królewskiej lub publicznie przepraszając za poważną porażkę, kłaniamy się pod kątem 45 stopni. Wreszcie japońscy konsumenci wierzą lub mają przekonanie, że mają wyższy status społeczny niż pracownicy sklepu, ponieważ to oni wydają tam pieniądze. Tak więc w Macdonald’s i innych sklepach Japończycy nie kłaniają się obsłudze sklepu. Jeśli masz pytanie dotyczące japońskich zwyczajów i zachowań, postaram się odpowiedzieć na nie na tym blogu. Jednak różnice kulturowe między krajami azjatyckimi są znacznie większe niż w Europie, więc nie jestem pewien co do kultury innych krajów azjatyckich.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example if you talk about the past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the link (US visitors or European Visitors) below:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books: US visitors European visitors
Księgarnia Keja Jeśli uczysz się japońskiego, możesz w dzisiejszych czasach nie odczuwać potrzeby chodzenia na płatny kurs językowy lub kupowania książki dzięki bezpłatnym aplikacjom i podobnym usługom. Również uczę się polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania podręcznika do gramatyki lub odpłatnego kursu, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład, jeśli mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie. W tym miejscu chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej oraz kurs z darmową wersją próbną. Sprawdź je, klikając poniższy obrazek:
Niektórzy czytelnicy tego bloga mogą być zainteresowani japońskimi potrawami lub chcieliby je ugotować. Tym osobom chciałbym polecić następujące książki:
Hello all, I have made much effort in building a new business and could not write a blog for a while. I hope you are spending days safely in this difficult time.
Last Saturday when it was drizzling most of the day, we went to Lake Guenbokie to see a bonfire of summer solstice. Bonfire is an ancient event practiced by Polish native people, Pagan before Christianity was introduced. Bonfire reminds me of Finnish custom by which Finns spend the time in summer in a cottage and set fire on a raft floating in a lake. As I love Nordic countries and cultures I feel somewhat familiar with bonfire.
Before leaving home we wondered if it would be hard to set fire but in fact to me it was good that it drizzles. With a few people by the lake it was easy to take photos. And it was fan to watch a small group of younger people. They were playing music which sounded like ancient ethnic music with a stereo. Thanks to that the quiet lake and the surrounding had even more magical ambience. They prepared food in a metal pot and told us a little about they pagan beliefs. They wore flower wreaths, threw herbs into the fire and jumped over the fire.
Then later close to the end of the event, those people made a bold action which broke my stereotypical idea about Polish.
But what do you think that idea is? I give you some hints; Some Polish people don’t change clothes in front of the lockers in a swimming pool and do it behind door of a small partition. And likewise they take shower behind a wall. Many of Polish are catholic.
Yes the answer is they are reluctant to be nude in the public! So, I knew Polish could sometimes be crazy. But in Denmark, beaches are all nude beaches. So men and women just naturally take of their bathrobes, get nude, and dip themselves in a sea. So whether that action is crazy or not can be arguable. So they became nude and enjoying an ancient ceremony of cleansing by water holding torches.
I enjoyed myself taking photos of bonfire, talking with others and people watching.
Witam wszystkich. Włożyłem dużo wysiłku w budowę nowego biznesu i przez jakiś czas nie mogłem pisać bloga. Mam nadzieję, że spędzacie dni bezpiecznie w tym trudnym czasie. W sobotę 20.06, kiedy przez cały dzień mżyło, pojechaliśmy nad jezioro Głębokie, aby zobaczyć ognisko z okazji letniego przesilenia. Ognisko takie było praktykowane przez przodków Polaków – pogan w czasie starożytnego festiwalu przed wprowadzeniem chrześcijaństwa. Ognisko kojarzy mi się z fińskim zwyczajem, kiedy Finowie spędzają latem czas w domkach i palą ognisko na tratwie pływającej po jeziorze. Ponieważ uwielbiam kraje i kultury skandynawskie, jest to dla mnie coś znajomego. Przed wyjściem z domu zastanawialiśmy się, czy trudno będzie rozpalić ogień, ale tak naprawdę dobrze, że mżyło, bo nie było dużo ludzi nad jeziorem i łatwo było robić zdjęcia. Fajnie było obserwować małą grupę młodszych od nas ludzi. Puszczali muzykę, która brzmiała jak starożytna muzyka etniczna. Dzięki temu spokojne jezioro i okolica miały jeszcze bardziej magiczną atmosferę. Gotowali jedzenie w metalowym kociołku i opowiadali nam o swoich pogańskich wierzeniach. Mieli wianki na głowie, wrzucali zioła do ogniska i skakali przez ogień. Później, pod koniec wydarzenia, ci ludzie zrobili coś odważnego, co zmieniło moje stereotypowe wyobrażenie o Polakach. Ale jak myślisz, co to było? Dam ci kilka wskazówek: Niektórzy Polacy nie zmieniają ubrań przed szafkami na basenie, ale robią to w przebieralniach. I podobnie biorą prysznic chowając się za ścianą. Wielu Polaków jest katolikami. Tak, odpowiedź jest taka, że niechętnie prezentują się publicznie nago! Więc dowiedziałem się, że Polacy potrafią być czasem szaleni. Ale w Danii plaże są plażami nudystów. Tak więc mężczyźni i kobiety po prostu zdejmują szlafroki, zostają nago i zanurzają się w morzu. Więc to, czy ta akcja była szalona, czy nie, może być dyskusyjne. Tak więc rozebrali się oni do naga i cieszyli się czymś w rodzaju starożytnej ceremonii oczyszczenia w wodzie z pochodniami w dłoniach. Bawiłem się fotografując ognisko, rozmawiając z innymi i obserwując ludzi.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
I have had a lot of difficult experiences in Australia. As I have written in my previous blog “The beginning of the life in Australia”, those experiences might have represented those difficult times and much of my life there.
Even though I have had a course transfer to another university to get Australian permanent visa granted, however, it was very difficult to be a professional translator. The ideal way to live in Australia was to get a professional qualification and find a relevant work. However I gave up that process half way. As I wrote before, if I got older and apply for the permanent visa, that would work against a grant of the visa. In Australia, it is relatively easily to enter a university. The cost of study in Australia is higher for foreign students than the local students (in my impression it was 5 to 10 times higher), so I guess the universities seek profits from foreign students. After giving up the translation course at RMIT University I entered a postgraduate course at La Trobe University in the Eastern Melbourne
The purpose of the study was to be qualified as a Japanese teacher and obtain credits necessary for the permanent visa. At the beginning of the course I enjoyed the school days chatting with classmates. I even met an older Australian lady (perhaps around 5 years older?) lady at the university who drove me on my way home. Again, looking back that time I feel sorry not able to respond well to her nuance of her liking me, though it was also true that I didn’t feel the compatibility with my intuition. On the other hand I also had a problem of reading other ones’ mind enough as I wasted the time dating with an online dating partner who was not interested in me.
Back to the study at the university, the teaching round was very difficult. I didn’t have an idea of or comprehend how to teach at an Australian high school as the teaching methods in both countries are too different. The job of the teachers seemed to me mainly writing on the blackboard and explain the content of the class. And they set us a lot of assignments and quizzes. Meanwhile in Australia the teachers carry out the classes interacting with the students and playing games, etc. The job of teachers in Australia is not simply give instruction on the teaching content but to draw attention from the students by presenting the teaching contents making use of something not relevant to them (i.e. singing, game, drawing, etc).
In my childhood I was told by my parents to read the textbook, ask questions to my parents if it was hard to understand it, and then attend the class. And I put into practice what they told me. My parents and grand parents sometimes taught me. Therefore, listening to the teacher was a matter of course and whether the students were interested in or bored by the teaching was not the matter of the teacher. So, in my idea attracting students’ attention was not the role of the teachers. In my time teachers had the right to physically punish students who did not listen to teachers.
Having to perform what I had ever experienced in my lifetime to be a professional, there was no hope to get qualified. However, in the extra teaching round, I met a kind supervisor who taught me how to teach. She overlooked my lack of experience and let me pass. In this way I could graduate the postgraduate school and had a graduate certificate of a higher educational institution. That made it most probable to be qualified for the permanent resident and had it granted in February following year (2001). However, finding a job was another difficult matter.
A residential area in a Melbourne suburb (from Wikipedia by WalkingMelbourne)
Miałem wiele trudnych doświadczeń w Australii. Jak napisałem w poprzednim wpisie „Początek życia w Australii”, te doświadczenia mogły reprezentować te
trudne czasy jak i dużą część mojego życia tam. Mimo że zostałem przeniesiony na inny uniwersytet, aby uzyskać stałą wizę australijską, bardzo trudno było być profesjonalnym tłumaczem. Idealnym sposobem na życie w Australii było zdobycie kwalifikacji zawodowych i znalezienie odpowiedniej pracy. Jednak zrezygnowałem z tego procesu w połowie. Jak pisałem wcześniej, gdybym się postarzał i ubiegał o wizę stałą, działałoby to na niekorzyść zdobycia tej wizy. W Australii stosunkowo łatwo jest dostać się na uniwersytet. Koszt studiów w Australii jest wyższy dla studentów zagranicznych niż studentów lokalnych (moim zdaniem był 5 do 10 razy wyższy), więc myślę, że uniwersytety szukają zysków od studentów zagranicznych. Po rezygnacji z kursu tłumaczenia na Uniwersytecie RMIT podjąłem kurs podyplomowy na Uniwersytecie La Trobe we wschodnim Melbourne Celem tych studiów było uzyskanie kwalifikacji nauczyciela języka japońskiego i otrzymanie punktów niezbędnych do uzyskania wizy stałej. Na początku kursu podobały mi się dni wypełnione pogawędkami z kolegami z klasy. Na uniwersytecie spotkałem nawet starszą Australijkę (może około 5 lat starszą?), Która podwoziła mnie do domu. Ponownie, patrząc wstecz, żałuję, że nie byłem w stanie odpowiednio zareagować na jej niuanse, że mnie lubiła, chociaż prawdą było również to, że nie byłoby to w zgodności z moją intuicją co do jej osoby. Z drugiej strony miałem problem z czytaniem w myślach innych, ponieważ marnowałem czas na randki z partnerką poznaną online, która nie interesowała się mną. Wracając do studiów na uniwersytecie praktyka nauczania była bardzo trudna. Nie miałem pojęcia ani nie rozumiałem, jak uczyć w australijskim liceum, ponieważ metody nauczania w obu krajach są zbyt różne. Praca nauczycieli wydawała mi się głównie pisaniem na tablicy i wyjaśnianiem treści zajęć. Wyznaczali nam oni wiele zadań i quizów. Tymczasem w Australii nauczyciele prowadzą zajęcia w interakcji z uczniami, grając w gry itp. Zadaniem nauczycieli w Australii nie jest po prostu udzielanie instrukcji na temat treści nauczania, ale także zwracanie uwagi uczniów poprzez prezentowanie treści nauczania z wykorzystaniem czegoś co ich nie dotyczy (tj. śpiewu, gry, rysowania itp.). W dzieciństwie rodzice kazali mi przeczytać podręcznik, zadać im pytania, gdy czegoś nie zrozumiałem, a następnie wziąć udział w zajęciach. I wprowadzałem w życie to, co mi mówili. Moi rodzice i dziadkowie czasami mnie uczyli. Dlatego słuchanie nauczyciela było sprawą oczywistą, a to, czy uczniowie byli
zainteresowani lub znudzeni nauczaniem, nie było kwestią nauczyciela. Zatem w moim rozumieniu przyciągnięcie uwagi uczniów nie było rolą nauczycieli. Za moich czasów nauczyciele mieli nawet prawo karać fizycznie uczniów, którzy ich nie słuchali. Ponieważ aby zostać profesjonalistą musiałem wykonywać to, czego nigdy nie doświadczyłem w życiu, nie było nadziei na zdobycie kwalifikacji. Jednak w dodatkowym semestrze nauczania spotkałem miłą nauczycielkę, która nauczyła mnie, jak nauczać. Przymknęła oko na mój brak doświadczenia i pozwoliła mi zdać. W ten sposób mogłem ukończyć szkołę podyplomową i uzyskać dyplom ukończenia szkoły wyższej. Dlatego najbardziej prawdopodobne było zakwalifikowanie się na pobyt stały i przyznanie go w lutym następnego roku (2001). Jednak znalezienie pracy było inną trudną sprawą.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
P.S. I take photos for both my stockphotos collection and my own collection. Today I would like to invite you to my stockphotos collections. Should you are interested to see my photos please click the photo below: ストックフォトと自身のコレクションのために写真を撮っています。ご興味のある方は、下の写真をクリックしてください。 Robię zdjęcia zarówno dla Stockphoto jak i do mojej własnej kolekcji. Dzisiaj chciałbym zaprosić Was do mojej kolekcji na Stockphoto. Jeśli jesteście zainteresowani, kliknijcie w zdjęcie poniżej.
インコグニートの「Can’t get out of my head」, 「People at the top」, 「Morning sun」で、以下がその動画です。
Can’t get out of my head
People at the top
Morning sun
Victoria street Richmond, Melbourne (from Wikipedia photo taken by Ruperthetherton)
This blog post is another episode of “The difficult times in Australia” series. Although I managed to have had the permanent visa granted, as I found that teaching profession did not suit me during the teaching course of La Trobe University. It was only during the 3 months position and a casual position for a primary school when I worked as a teacher. After that I started looking for other kind of jobs. However, it was hard to find a stable job.
I was turning my 30’s so I couldn’t get a junior position and at the same time I did not have a working experience in Australia. And as is widely known in Australia, if the job seeker’s name on their resume is an Anglo-Saxon name, then that would be an advantage in employment.
We come across such a statement by a company as “We shall not discriminate against any employee on the basis of nationality, race, religion, age, gender, physical or mental disability”, but I would doubt it in Australia
In this situation, naturally I have started looking for jobs which requires an ability in Japanese language. Still the situation was severe, so I even worked as a delivery staff of the local newspaper. I also took computer courses, and applied for a variety of jobs including shop assistant, call center staff, and a writer. It was hard to get such positions but there were some times my writing skills such as resume writing were well received. Yet, I had feeling that there should be a potential position which match my skill. After consulting with my parents, I have decided to relocate to Sydney. Eventually this lead to the current profession as a translator.
Now in my blog posts I often write about something serious in my life. And I would like to incorporate entertainment elements into the blog.
So, I list the tunes which cheered me up at that time. They were “Can’t get out of my head”, “People at the top”, “Morning sun” and below is the videos of them
Can’t get out of my head
People at the top
Morning sun
Ten post na blogu to kolejny odcinek serii „Trudne czasy w Australii”. Chociaż udało mi się uzyskać stałą wizę, podczas zajęć dydaktycznych na Uniwersytecie La Trobe, okazało się, że zawód nauczyciela mi nie odpowiadał. Tylko trzy miesiące pracowałem przypadkowo w szkole podstawowej jako nauczyciel. Potem zacząłem szukać innej pracy. Trudno było jednak znaleźć stabilną pracę. Skończyłem 30 lat, więc nie mogłem dostać stanowiska dla młodych osób, a jednocześnie nie miałem doświadczenia zawodowego w Australii. I jak powszechnie wiadomo w Australii, jeśli nazwisko osoby poszukującej pracy w ich życiorysie jest imieniem anglosaskim, to działa to na korzyść w zdobyciu zatrudnienia. Natrafiamy na takie oświadczenie firmy: „Nie będziemy dyskryminować żadnego pracownika ze względu na narodowość, rasę, religię, wiek, płeć, niepełnosprawność fizyczną lub umysłową”, ale wątpiłbym w to w Australii W tej sytuacji naturalnie zacząłem szukać pracy wymagającej znajomości języka japońskiego. Sytuacja była nadal ciężka, więc nawet pracowałem jako pracownik lokalnej gazety. Brałem także udział w kursach komputerowych i aplikowałem na różne stanowiska, w tym na sprzedawcę, personel call center i pisarza. Trudno było zdobyć takie stanowiska, ale były chwile, kiedy moje umiejętności pisania, takie jak pisanie życiorysów, były dobrze odbierane. Miałem jednak wrażenie, że powinno istnieć jakieś stanowisko, które pasowało do moich umiejętności. Po konsultacji z rodzicami postanowiłem przeprowadzić się do Sydney. Ostatecznie doprowadziło to do obecnego zawodu tłumacza. Teraz w moich postach często piszę o czymś poważnym w moim życiu. A chciałbym włączyć do bloga elementy rozrywkowe.
Teraz wymieniam melodie, które mnie wtedy rozweselały. Były to “Can’t get out of my head”, “People at the top”, “Morning sun” poniżej są ich teledyski:
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
I have travelled in Western countries for over 30 years and lived in Australia for 18 years. So, I know about the consciousness of the hygiene in the Western countries to some extent. So some of the matters I will write here are those we can see in other countries too and others are what I have seen in Poland. So, today I would like to write about my concern I feel in Poland in relation with the recent virus saga.
Placing bags or belonging on the ground or surface
This is what I can observe in many countries. The surfaces in the public places are where disinfection may be applied in order to prevent the spread of viruses. It means those places are dirty. Therefore, to place your belongings on the surface in the public place and take them home would heighten the risk of taking the virus home . What would you say about leaving overcoat and shoes and bag behind at the entrance of your home, and wear slippers and room wear at home?
A tong to pick up bread cannot be found at the supermarket. There are plastic gloves but I have seldom seen the shoppers using them. Many of them touch the bread with bare hand.
Though we are being advised to keep your hands clean, would you touch the bread after touching handrails of the bus and other public surfaces??
When having a meal, wiping split food with a bare hand. Placing foods directly on the table not on the plate
I would suggest it better to be more sensitive about hygiene when handling foods. Every year norovirus spreads in Poland and many people get infected. This matter and how Polish handle foods might have a causal relationship. And, typing keyboards after touching foods causes germs on keyboards and the keyboards would be dirtier than a toilet bowl. So, why wouldn’t you wash hands before and after eating, and use dishes when having a meal?
I would like Polish people to live their life safely and hope the virus outbreak would be soon over.
The photo above shows a Japanese invention of tong to eat potato chips. Those who don’t want to touch things with oily hands after eating potato chips use this tool. It can also close the opening of the bag when you are not using it..
Podróżowałem po krajach zachodnich przez ponad 30 lat i mieszkałem w Australii przez 18 lat. Wiem więc do pewnego stopnia jaka jest świadomość higieny w krajach zachodnich. Więc niektóre kwestie, o których tu napiszę, dotyczą także innych krajów, a inne zaobserwowałem tylko w Polsce.
Tak więc dzisiaj chciałbym napisać o mojej trosce, którą odczuwam w Polsce w związku z ostatnią plagą wirusa.
Umieszczanie toreb i przedmiotów osobistych na ziemi lub jakiejś powierzchni.
To właśnie obserwuję w wielu krajach. Na powierzchniach w miejscach publicznych można zastosować dezynfekcję, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusów. Oznacza to, że te miejsca są brudne. Dlatego umieszczenie swoich rzeczy na jakiejś powierzchni w miejscu publicznym i zabranie ich do domu zwiększa ryzyko zabrania wirusa do domu. Co powiecie na pozostawienia płaszcza, butów i torby przy wejściu do domu oraz noszenie kapci i domowych ubrań w domu?
W supermarkecie nie można znaleźć łyżki do chleba. Są plastikowe rękawiczki, ale rzadko widuję je u kupujących. Wielu z nich dotyka chleba gołą ręką.
Chociaż zaleca się utrzymanie rąk w czystości, czy dotknąłbyś chleba po dotknięciu poręczy w autobusie i innych powierzchni publicznych?
Podczas posiłku ludzie wycierają upuszczone na stół jedzenie gołą ręką. Umieszczają też żywność bezpośrednio na stole, a nie na talerzu.
Sugerowałbym, aby bardziej pamiętać o higienie podczas obchodzenia się z żywnością. Każdego roku norovirus (jelitówka) rozprzestrzenia się w Polsce i wiele osób zostaje zainfekowanych. Ten fakt i sposób, w jaki Polacy obchodzą się z żywnością, mogą mieć ze sobą związek. Pisanie na komputerze po dotknięciu żywności powoduje że zarazki osiadają na klawiaturze, a klawiatura bywa brudniejsza niż miska klozetowa. Dlaczego by więc nie myć rąk przed i po jedzeniu oraz nie używać naczyń podczas posiłku?
Chciałbym, aby Polacy żyli bezpiecznie i mam nadzieję, że epidemia wkrótce się skończy.
Mogę pokazać Wam interesujące zdjęcie. Japoński wynalazek – szczypce do jedzenia frytek. Ci, którzy nie chcą dotykać rzeczy tłustymi rękami po zjedzeniu frytek, używają tego narzędzia. Mogą one również zamknąć torebkę z frytkami kiedy jej nie używasz.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
P.S. I take photos for both my stockphotos collection and my own collection. Today I would like to invite you to my stockphotos collections. Should you are interested to see my photos please click the photo below: ストックフォトと自身のコレクションのために写真を撮っています。ご興味のある方は、下の写真をクリックしてください。 Robię zdjęcia zarówno dla Stockphoto jak i do mojej własnej kolekcji. Dzisiaj chciałbym zaprosić Was do mojej kolekcji na Stockphoto. Jeśli jesteście zainteresowani, kliknijcie w zdjęcie poniżej.
The park in the weekend. We saw much fewer people than usual despite the season of crocuses.
It’s been two years and a few months since I arrived in Poland. There have been things that surprised me and that didn’t surprised me. I know the fact that Polish are loud and are do not as much consider as Japanese the feelings of their neighbors, and that car driver may not stop before the pedestrian crossing or not too often give ways to others. Those can be observed in Australia as well.
I experience the first surprising matter a few months after arriving in Poland. We were lack of the toilet paper on the distant trains and at some public toilets. So, now I make it a rule to take a box of tissue paper, and a wallet with soap and disinfectant when I go out. A box of tissue papers are useful even when visiting another country. At a hotel often we find toilet paper is not sufficiently supplied and late at night the reception may be closed.
And then the second special incident occurred last month. When got up in the morning we didn’t see water running well. After a while the water stopped. 😢 I was unhappy as the water stopped without any prior notice. The water didn’t run again after several hours. Finally the night came. Aijka said in our neighborhood we had had failure of water piping, and she found a large hole on the ground. As I am a Japanese and Japan is a country with a lot of rain fall we take water for granted. Many of us take a bath with plenty of warm water, relaxed, remove the fatigue and get refreshed. At the restaurants water and ice are free, and we are offered a hot wet towel to clean hands as well. At night we still didn’t have water. Although I bought bottles of water at the supermarket, we couldn’t stand without taking the shower, so we visited Aijka’s parents to take shower. On our way back we talk about what would be going on with the water. My prediction was we would not have water till the following day and we would need to prepare a household water tank from a water cart. Fortunately the water was running when we came back home.
I wonder what surprise is waiting for me. What we can do is to live in a modern and well -equipped apartment close to the city center and a good quality supermarket. In my opinion if we live away from the city, naturally our infrastructure would be worse than the city. Therefore, we would be vulnerable to a natural disaster. In Australia, if we live near a forest our house could be burned down, and in the regional area we are get a directly impact from drought. In Australia, like those in Poland the people prefer to live close to the nature. If they live close to the sea, they could suffer from sinking of the ground, flood or high wave. As a matter of fact I lived in the city area of Australia for 18 years, and I’d never faced a natural disaster. If we live in a quality apartment away from the water, we should be free of such worries. We are now looking for a new apartment. I would like to live at a relatively high apartment and enjoy looking down the scenery.
It’s been two years and a few months since I arrived in Poland. There have been things that surprised me and that didn’t surprised me. I know the fact that Polish are loud and are do not as much consider as Japanese the feelings of their neighbors, and that car driver may not stop before the pedestrian crossing or not too often give ways to others. Those can be observed in Australia as well.
I experience the first surprising matters a few months after arriving in Poland. We were lack of the toilet paper on the distant trains and at some public toilets. So, now I make it a rule to take a box of tissue paper, and a wallet with soap and disinfectant when I go out. A box of tissue papers are useful even when visiting another country. At a hotel often we find toilet paper is not sufficiently supplied and late at night the reception may be closed.
And then the second special incident occurred last month. When got up in the morning we didn’t see water running well. After a while the water stopped. 😢 I was unhappy as the water stopped without any prior notice. The water didn’t run again after several hours. Finally the night came. Aijka said in our neighborhood we had had failure of water piping, and she found a large hole on the ground. As I am a Japanese and Japan is a country with a lot of rain fall we take water for granted. Many of us take a bath with plenty of warm water, relaxed, remove the fatigue and get refreshed. At the restaurants water and ice are free, and we are offered a hot wet towel to clean hands as well. At night we still didn’t have water. Although I bought bottles of water at the supermarket, we couldn’t stand without taking the shower, so we visited Aijka’s parents to take shower. On our way back we talk about what would be going on with the water. My prediction was we would not have water till the following day and we would need to prepare a household water tank from a water cart. Fortunately the water was running when we came back home.
I wonder what surprise is waiting for me. What we can do is to live in a modern and well -equipped apartment close to the city center and a good quality supermarket. In my opinion if we live away from the city, naturally our infrastructure would be worse than the city. Therefore, we would be vulnerable to a natural disaster. In Australia, if we live near a forest our house could be burned down, and in the regional area we are get a directly impact from drought. In Australia, like those in Poland the people prefer to live close to the nature. If they live close to the sea, they could suffer from sinking of the ground, flood or high wave. As a matter of fact I lived in the city area of Australia for 18 years, and I’d never faced a natural disaster. If we live in a quality apartment away from the water, we should be free of such worries. We are now looking for a new apartment. I would like to live at a relatively high apartment and enjoy looking down the scenery.
a closed beach in Australia (Wikipedia)
Minęły dwa lata i kilka miesięcy, odkąd przybyłem do Polski. Były rzeczy, które mnie zaskoczyły i które mnie nie zaskoczyły. Wiem, że Polacy są głośni i nie biorą pod uwagę uczuć swoich sąsiadów tak bardzo jak Japończycy, a kierowca samochodu może nie zatrzymać się przed przejściem dla pieszych lub często nie ustępować innym. Można to zaobserwować również w Australii. Pierwsze zaskakujące doświadczenia miałem kilka miesięcy po przyjeździe do Polski. Brakowało nam papieru toaletowego w dalekobieżnych pociągach i niektórych publicznych toaletach. Dlatego teraz wychodzę z reguły, że biorę ze sobą pudełko chusteczek i saszetkę z mydłem i środkiem dezynfekującym. Pudełko chusteczek jest przydatne nawet podczas wizyty w innym kraju. W hotelu często okazuje się, że nie ma wystarczająco papieru toaletowego, a późną nocą recepcja może być zamknięta.
Drugi specjalny incydent miał miejsce w zeszłym miesiącu. Kiedy wstaliśmy rano, zauważyliśmy słabe ciśnienie wody. Po chwili woda przestała lecieć w ogóle. 😢. Byłem niezadowolony, ponieważ wyłączyli nam wodę bez wcześniejszego powiadomienia. Woda nie płynęła przez kilka godzin. Wreszcie nadeszła noc. Aijka powiedziała, że w naszym sąsiedztwie mieliśmy awarię wodociągu i że zobaczyła dużą, wykopana dziurę w ziemi. Ponieważ jestem Japończykiem, a Japonia jest krajem z dużą ilością opadów deszczu. bierzemy wodę za pewnik. Wielu z nas kąpie się w dużej ilości ciepłej wody, odpręża, usuwa zmęczenie i odświeża. W restauracjach woda i lód są bezpłatne, a gościom oferuje się gorący mokry ręcznik do oczyszczenia rąk. W nocy nadal nie mieliśmy wody. Chociaż kupiłem butelki wody w supermarkecie, nie mogliśmy pójść spać bez prysznica, więc odwiedziliśmy rodzice Aijki, aby wziąć prysznic. W drodze powrotnej rozmawiamy o tym, co się będzie działo z wodą jak wrócimy. Moje przewidywanie było takie, że nie będziemy mieli wody do następnego dnia i będziemy musieli przygotować domowy zbiornik na wodę z beczkowozu. Na szczęście woda płynęła, kiedy wróciliśmy do domu.
Zastanawiam się, jaka czeka mnie następna niespodzianka. Co możemy zrobić, to mieszkać w nowoczesnym i dobrze wyposażonym mieszkaniu blisko centrum miasta i supermarketu dobrej jakości. Moim zdaniem, jeśli mieszkamy z dala od miasta, naturalnie nasza infrastruktura jest gorsza niż w mieście. Dlatego jesteśmy narażeni na klęskę żywiołową. W Australii, jeśli mieszkamy w pobliżu lasu, nasz dom może zostać spalony, a na obszarze pozamiejskim bezpośrednio odczuwamy suszę. W Australii, podobnie jak w Polsce, ludzie wolą żyć blisko natury. Jeśli mieszkają blisko morza, mogą cierpieć z powodu tąpnięcia ziemi, powodzi lub wysokiej fali. W rzeczywistości mieszkałem w Australii przez 18 lat i nigdy nie spotkałem się z klęską żywiołową. Jeśli mieszkamy w wysokiej jakości mieszkaniu z dala od wody, powinniśmy być wolni od takich zmartwień. Teraz szukamy nowego mieszkania. Chciałbym mieszkać w stosunkowo wysoko znajdującym się mieszkaniu i cieszyć się widokiem na scenerię miasta.
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
P.S. I take photos for both my stockphotos collection and my own collection. Today I would like to invite you to my stockphotos collections. Should you are interested to see my photos please click the photo below: ストックフォトと自身のコレクションのために写真を撮っています。ご興味のある方は、下の写真をクリックしてください。 Robię zdjęcia zarówno dla Stockphoto jak i do mojej własnej kolekcji. Dzisiaj chciałbym zaprosić Was do mojej kolekcji na Stockphoto. Jeśli jesteście zainteresowani, kliknijcie w zdjęcie poniżej.
I resigned from my work in July 1999, and in September left for Australia as planned. I felt relieved and refreshed when leaving Japan. I didn’t have particularly great memories and wished to have a new place comfortable to spend my life. At that time I tried to forget about my desire to move to Europe for a while. I had a stronger desire to become a resident abroad.
Now, the purpose of moving to Australia was officially to study but my goal of this project for the time being was to obtain the permanent residency. However, entrance of the university was not guaranteed when I arrived and entered a language school operated by the university I wanted to go. After studying hard in October and November that year I could enter the university simply.
However in fact there was a long way waiting for me till having granted the permanent residency of Australia.
The place I arrived in Australia was a Melbourne suburb, Clayton. My impressions of Melbourne were bright sunlight, streets with frequent traffic, the surroundings had mostly houses, warehouses, and offices and no fancy shops at all (hard to call it as a city) and not very much right a kind of place to me. People walking bear foot surprised me. I had traveled an urban city like London and a pretty historical town like Bruges . And without a car it was not easy to get around. I had taken it for granted to live near a railway station and being surrounded by shops and shopping malls and convenience stores, and being able to do shopping and window shopping at any time. Nothing like that… Melbourne suburbs were built on condition that we move with cars, so even going to a supermarket needed to ride a bicycle. The weather in Melbourne was changeable. There was a time after leaving home by bicycle it suddenly rained heavily and got totally wet.
By the way, I have a film which l watched just before leaving for Australia, which I liked. It is a story of a band in Ireland with a dream of becoming big.
Zrezygnowałem z pracy w lipcu 1999 r., a we wrześniu wyjechałem zgodnie z planem do Australii. Po opuszczeniu Japonii poczułem ulgę i odświeżenie. Nie miałem szczególnie wspaniałych wspomnień i chciałem mieć nowe wygodne miejsce, w którym mógłbym spędzić swoje życie. W tym czasie próbowałem na chwilę zapomnieć o moim pragnieniu przeprowadzki do Europy. Silniej pragnąłem zostać rezydentem za granicą. W tamtym momencie oficjalnym celem przeprowadzki do Australii były studia, ale rzeczywistym celem tego projektu było uzyskanie stałego pobytu. Jednak kiedy przybyłem i wstąpiłem do szkoły językowej prowadzonej przez uniwersytet, do którego chciałem pójść, wstęp na uniwersytet nie był zagwarantowany. Po ciężkich studiach w październiku i listopadzie tego roku mogłem już łatwo dostać się na uniwersytet. Jednak tak naprawdę czekała mnie długa droga do uzyskania stałego pobytu w Australii. Miejsce, do którego przybyłem w Australii, to przedmieście Melbourne, Clayton. Moje wrażenia z Melbourne to jasne światło słoneczne, ruchliwe ulice, w okolicy były głównie domy, magazyny i biura, a w ogóle nie było żadnych eleganckich sklepów (trudno to nazwać miastem) – niezbyt odpowiednie miejsce dla mnie. Ludzie chodzący na boso zaskoczyli mnie. Wcześniej podróżowałem po miastach takich jak Londyn i historyczna Brugia. W Melbourne bez samochodu nie było łatwo się poruszać. Uznałem za pewnik, że mieszkam w pobliżu dworca kolejowego i jestem otoczony sklepami, centrami handlowymi i sklepami wielobranżowymi, a także mogę robić zakupy i oglądać witryny sklepowe w dowolnym momencie. Nic z tych rzeczy… Przedmieścia Melbourne zostały zbudowane tak, aby poruszać się po nich samochodami, więc nawet do supermarketu trzeba było jeździć na rowerze. Pogoda w Melbourne była zmienna. Zdarzało się, że jak wyszedłem z domu na rower nagle rozpadało się i byłem totalnie przemoczony.
Nawiasem mówiąc, mam film, który oglądałem tuż przed wyjazdem do Australii, co mi się podobało. To historia zespołu w Irlandii, który marzy o tym, by stać się wielkim. Wkleję linki z filmem ze ścieżką dźwiękową:
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
P.S. I take photos for both my stockphotos collection and my own collection. Today I would like to invite you to my stockphotos collections. Should you are interested to see my photos please click the photo below: ストックフォトと自身のコレクションのために写真を撮っています。ご興味のある方は、下の写真をクリックしてください。 Robię zdjęcia zarówno dla Stockphoto jak i do mojej własnej kolekcji. Dzisiaj chciałbym zaprosić Was do mojej kolekcji na Stockphoto. Jeśli jesteście zainteresowani, kliknijcie w zdjęcie poniżej.
As I have written before, I have had such a personality as not being sociable and often staying at home. I often was alone or with a few people. Throughout the school times I did not go out with women.
So, I did not know how to approach a woman for dating, and such an opportunity did not arrive or was not aware of it for a long time. When looking back the past there are a few scenes in which I wonder if she might have been interested in me. There was a girl in my university’s cycling club. From time to time she made a small conversation with me at such an occasion of being at a public house in the club’s party or when we passed by each other by chance at a campus, and she said such words as “you look handsome” or “your eyes look like crystal summer sky..”(😅). But I’ve heard she had a boyfriend and didn’t dare further expand such conversations. Anyways I did not have keen sense to read subtle intensions or signals of women and didn’t have proactive stance to take advantage of them.
However, it is also true that I wished to have a date with a woman during my 20s. In fact my group tour to Europe which I joined when I was 20 had a lot of university students going for a graduation trip. Though I had fun talking with some of them and wrote letters to them but that didn’t lead to dating. Perhaps they have had partners. After a while I received a reply from one of those girls. What I received was a card which announced her wedding…
In1997, I first knew we could find a dating partner in a different way. I found free magazines for foreigners in Tokyo or those who are interested in foreigners (i.e. Metropolis:http://classifieds.metropolis.co.jp, Tokyo Notice Board, so I often used them. However, at that time I was thinking of moving to Australia, and could not find a partner. When reflecting the past, sometimes I wonder if I could have taken an adventure to have met an European woman and move to England to live together there. But it was me at that time who could not take such a brave action. My resolutions in 1999 were: 1. To leave Japan and successfully immigrate into Australia, 2. Employed abroad, 3. Get married abroad, 4. Eventually move to Europe. I see 3 and 4 are more or less contradicting. The search for dating in Australia was not easy either. I will continue writing about this theme some time again.
P.S. Today I will introduce the most trusted dating website I have ever used. I found this site in the early 2000. I can say that it is a great website which has not gone out of operation for 20 years. Some dating websites only charge their fees and hire fake members. So you should be careful as you would never meet a partner from them. I used JapanCupid for 10 years and finally met my wife. If you are keen to meet an international partner, why don’t you try with this website: JapaCupid.com
Jak pisałem wcześniej, mam taką osobowość, że nie jestem towarzyski i często zostaję w domu. Często przebywałem sam lub tylko z kilkoma osobami. W czasach szkolnych nie chodziłem na randki z kobietami Tak więc nie wiedziałem, jak podejść do kobiety i zaprosić ją na randkę, a taka okazja nie nadchodziła lub nie zauważałem jej przez długi czas. Gdy patrzę w przeszłość, widzę kilka scen, w których być może ona mogła się mną interesować. W moim uniwersyteckim klubie rowerowym była pewna dziewczyna. Od czasu do czasu przeprowadzała ze mną krótką rozmowę przy okazji bycia w miejscu publicznym, na przyjęciu klubowym lub kiedy przypadkowo mijaliśmy się w miasteczku uniwersyteckim. Mówiła takie słowa, jak „Wyglądasz przystojnie” lub „Twoje oczy wyglądają jak kryształowe letnie niebo …”😅. Ale słyszałem, że miała chłopaka więc nie odważyłem się na dalsze rozwijanie takich rozmów. W każdym razie nie miałem zdolności czytania subtelnych intencji lub sygnałów kobiet i nie wykazywałem aktywnej postawy do korzystania z nich. Jednak prawdą jest również to, że po dwudziestce chciałem umówić się z kobietą. W rzeczywistości grupa udająca się na wycieczkę do Europy, do której dołączyłem, gdy miałem 20 lat, składała się z wielu studentek uniwersytetów wybierających się na wyjazd dyplomowy. Chociaż dobrze się bawiłem z niektórymi z nich i pisałem do nich listy, nie prowadziło to do randek. Być może miały partnerów. Po jakimś czasie otrzymałem odpowiedź od jednej z tych dziewczyn. Otrzymałem kartkę, która zapowiadała jej ślub… W 1997 roku po raz pierwszy dowiedziałem, że można znaleźć partnera na randkę w inny sposób. Znalazłem bezpłatne czasopisma dla obcokrajowców w Tokio lub tych, którzy są zainteresowani obcokrajowcami (np. Metropolis: http: //classifieds.metropolis.co.jp, Tokyo Notice Board, więc często z nich korzystałem. Jednak wtedy myślałem o przeprowadzce do Australii i dalej nie mogłem znaleźć partnerki. Kiedy patrzę w przeszłość, czasami zastanawiam się, czy mogłem zdobyć się na taką przygodę aby spotkać kobietę z Europy i przenieść się do Anglii, aby żyć tam razem z nią.
Ale wtedy nie mogłem podjąć takich odważnych działań. Moje postanowienia w 1999 r. brzmiały: 1. Opuścić Japonię i z powodzeniem wyemigrować do Australii, 2. Zatrudnić się za granicą, 3. Ożenić się, 4. W końcu przenieść się do Europy. Widzę, że 3 i 4 są cokolwiek sprzeczne. Próby randek w Australii też nie były łatwe. Będę pisać na ten temat jeszcze raz. P.S. Dzisiaj przedstawię najbardziej zaufaną witrynę randkową, z której kiedykolwiek korzystałem. Znalazłem tę stronę na początku 2000 roku. Mogę powiedzieć, że jest to świetna strona internetowa, która od 20 lat nieprzerwalnie działa. Niektóre serwisy randkowe pobierają jedynie opłaty i zatrudniają fałszywych członków. Dlatego należy zachować ostrożność, ponieważ nigdy nie spotkasz partnera na nich. Używałem JapanCupid przez 10 lat i wreszcie poznałem na nim moją żonę. Jeśli chcesz poznać międzynarodowego partnera, spróbuj tej witryny. Kliknij zdjęcie poniżej, aby odwiedzić JapaCupid.com
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish
Hello everyone, It might sound abrupt but what food do you take it for granted in Poland? In Japan, rice, fish and tofu are frequently consumed foods. We find tofu for example in a Japanese everyday food, miso soup. We always find cheese and sausages in supermarkets in Poland. If they are suddenly all gone, you may be in difficulty. What happened to us is that at the two supermarkets in our neighborhood, tofu disappeared from the shelves. It was a real problem for us. It is true that I had been shocked to see the supermarkets only had only one kind of tofu. We eat tofu at least once a week, and miso soup is the favorite food of Ajka. In my childhood I often saw a tofu sales staff riding a bike or bicycle and blowing a horn to call the customers. I often saw a scene like this: https://www.youtube.com/watch?v=R_1IG1xKK5c
Shops specializing just in tofu exist in Japan. They sell a variety of tofu products such as tofu with sesame paste, egg tofu, fried tofu, soft tofu, hard tofu, and so on. So, I am a little surprised to see the way tofu is treated in Poland. At the moment Ajka’s mother is kind enough to bring tofu every week which is available in her neighborhood. So we don’t have to look for it. She is now our Polish tofu delivery staff!
Witam wszystkich! Może to zabrzmieć obcesowo, ale jakie jedzenie uważa się za coś oczywistego w Polsce? W Japonii ryż, ryby i tofu są często spożywane. Tofu znajdujemy na przykład w japońskim codziennym jedzeniu, zupie miso. W supermarketach w Polsce zawsze znajdziemy ser i kiełbaski. Jeśli nagle wszystkie znikną, możecie być w kłopocie. To, co nam się przydarzyło, to to, że w dwóch supermarketach w naszej okolicy tofu zniknęło z półek. To był prawdziwy problem dla nas. Faktem jest też, że byłem zszokowany, widząc w supermarketach tylko jeden rodzaj tofu. Jemy tofu przynajmniej raz w tygodniu, a zupa miso jest ulubionym jedzeniem Ajki. W dzieciństwie często widywałem dostawcę tofu jadącego na motorze lub rowerze i dmącego w róg aby przywołać klientów.
Często widziałem taką scenę: https://www.youtube.com/watch?v=R_1IG1xKK5c W Japonii istnieją sklepy specjalizujące się wyłącznie w tofu. Sprzedają różnorodne produkty tofu, takie jak tofu z sezamem, tofu z jajkiem, smażone tofu, miękkie tofu, twarde tofu i tak dalej. Jestem więc trochę zaskoczony sposobem traktowania tofu w Polsce. W tej chwili mama Aijki jest na tyle uprzejma, że co tydzień przynosi nam tofu, którego nie brakuje w jej okolicy, przez co nie musimy go szukać. Ona jest teraz naszym polskim dostawcą tofu!
If you are learning Japanese you may not feel nowadays the need to take a paid language course or purchase a book thanks to free app and similar services.
Jeśli uczysz się japońskiego, w dzisiejszych czasach możesz nie odczuwać potrzeby podjęcia płatnego kursu językowego lub zakupu książki dzięki bezpłatnej aplikacji i podobnym usługom.
I also learn Polish online for free, but I do feel the need to read a grammar book or take a paid course to learn a language systematically. For example of you talk about past, present and future events, without grammatical rules you may not be able to express yourself.
Uczę się również polskiego online za darmo, ale czuję potrzebę czytania książki gramatycznej lub uczestnictwa w płatnym kursie, aby systematycznie uczyć się języka. Na przykład mówisz o przeszłych, obecnych i przyszłych wydarzeniach, bez reguł gramatycznych możesz nie być w stanie wyrazić siebie.
Here I would like to recommend a book to learn Japanese grammar and a course with free trial. Please find them out by clicking the image below:
Tutaj chciałbym polecić książkę do nauki gramatyki japońskiej i kurs z bezpłatnym okresem próbnym. Znajdź je, klikając obraz poniżej:
Some of the readers of this blog may be interested in Japanese cuisines or would like to cook them. For those people I would like to recommend the following books:
ポーランド語を学習されたい方がいましたら、こちらです。Here are books for you if you would like to learn Polish