In the mid-June we visited Prague, Czec. I started traveling in Europe in the 90’s. Though there were more than 5 years during which I did not come to Europe, as I immigrated into Australia. Among those European destinations were Western Europe, Southern Europe and Northern Europe. So, to answer a question of why have I not been to this famous city in Czec I finally visited Prague.
Aijka says the difference between Poland and Czec is that the churches are seen as “something decorative but in Poland they are the places for worship”. This can be relevant to the fact that Prague was tourist-friendly. The tourist attractions and shops/restaurants were open later than in Poland. Catholic dominates in Poland (92% of the population) and Czec is not that religious (34% of the population are atheists). As the catholic church is strong and holds the power, probably in such a country they focus on their worship than business, tourism, entertainment, etc. In Czec I was glad that there were souvenir shops everywhere and open late.
I imagined Czec as an elegant country with rich culture as it is famous for a fine artist, Mucha. Also, Prague is known as a city full of architectural beauty. Aijka said that Czec soon surrendered at the War while Poland fought the war more (which resulted in the destructions of Polish cities). Even so, I was amazed by the well-preserved cityscape of a kind I had never seen in Poland. She said she had seen enough of Prague, however, I would like to visit some more times as staying there for 4 days was far from sufficient.
W połowie czerwca odwiedziliśmy Czeską Pragę. Zacząłem podróżować po Europie w latach 90-tych. Chociaż było ponad 5 lat, podczas których nie przyjeżdżałem do Europy, ponieważ wyemigrowałem do Australii. Wśród tych europejskich miejsc docelowych była Europa Zachodnia, Europa Południowa i Europa Północna. Tak więc, aby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nie byłam w tym słynnym czeskim mieście, w końcu odwiedziłam Pragę.
Aijka mówi, że różnica między Polską a Czechami polega na tym, że kościoły są postrzegane jako „coś ozdobnego, ale w Polsce są miejscami kultu”. Może to mieć związek z faktem, że Praga była przyjazna turystom. Atrakcje turystyczne i sklepy/restauracje były otwarte później niż w Polsce. W Polsce dominuje katolicyzm (92% ludności), a Czesi nie są aż tak religijni (34% ludności to ateiści). Jako, że kościół katolicki jest silny i trzyma władzę, to chyba w takim kraju skupiają się bardziej na kulcie niż na biznesie, turystyce, rozrywce itp. W Czechach cieszyłem się, że wszędzie są sklepy z pamiątkami i są otwarte do późna.
Wyobrażałem sobie Czechy jako elegancki kraj z bogatą kulturą, ponieważ słynie z dobrego artysty Muchy. Ponadto Praga jest znana jako miasto pełne architektonicznego piękna. Aijka powiedział, że Czec wkrótce poddał się wojnie, podczas gdy Polska walczyła bardziej (co spowodowało zniszczenia polskich miast). Mimo to byłem zdumiony dobrze zachowanym pejzażem miejskim, jakiego nigdy nie widziałem w Polsce. Powiedziała, że widziała już dość Pragi, jednak chciałbym odwiedzić ją jeszcze kilka razy, ponieważ pobyt tam przez 4 dni to zdecydowanie za mało.
After a short stay in Tampere, I headed for the main destination of this trip, Pori.
My aims of the visit to Pori were to see the famous house of Alvar Aalto and a Finnish beach with a light house. Alvar Aalto is a Finland’s famous architect and designer. Probably all of Finns know this person, as he appeared in the old Markka bank notes. He played the important roles in modernism architecture and making Finland better known. He also contributed to modernizing architecture (which focused on rational designs for humans to live and made great use of industrial materials such as glass, concrete and not on styles such as baroque, gothic, etc ) in Finland yet making use of timber, which characterizes Finland. In fact, in Japan we associate Finland with sauna and designs. And we have the reason to visit Finland partly thanks to his architecture and designs. Thanks to him Finland became better known as a country. His architecture, focused on the residents and well designed to intake the natural light of Finland where the winter daylight is short and the weather is changeable, was so much highly appraised that some of them are now visited by the tourists. Even one of his buildings was a candidate of UNESCO heritage. You can see the buildings I have visited before on this web page.
Above is the green plate designed by Aalto purchased in 2009 (first visit to Finland) and the light pink vase purchased in 2018in Japan
My first visit to Finland was 2009 and I bought his small glass container. The beautifully curved glass tray, which was gently fit into my hand, somehow created my impression of Finland. In 2009 I visited his house and studio as well. And each time I travelled in Finland I visited his sites. So he is one of essential parts of my history of the trips in Finland.
The other aim of this trip was to experience Finnish vacation even a bit of it. Finns and Swedish is said to like spending the summer relaxed in an archipelago, like the author of Moomin stories you can visit here. So, I wished to visit somewhere with islands and lighthouse.
Having arrived at Pori at around 16:30 I left for Kallo Lighthouse soon after arriving at the Hotel. It was not easy to get to the point where I wanted to go. Pori is located in the countryside of Finland, nearly the west end. Across the sea is Sweden. It took nearly one hour from the city center of Pori to the sea. In the country Finland it is hard to find people who speak English well. Especially none of those I spoke to understood the word “lighthouse”. I nearly missed the bus stop as I didn’t communicate well with the bus driver. He finally understood me, seeing Google map. However, though having been seeing the sea, still I did not know how to get to the lighthouse, and even did not know the fact the lighthouse was on an island about 20 minutes’ walk from the bus stop. Finally I found a map and two motorbikes running on a street. And finally reached my destination following their direction.
The weather was good but not good enough for seeing red sunset typical in northern countries.
The waves were rough, and it was a rocky beach very different from that in Poland, very Finnish. It was a bit scary as the surface was rocky and slippery and had to move from one rock to another. It was windy and cold. The tide gradually raised as it was late afternoon. Though there were wind turbines and other artificial structures, I was reasonably satisfied to see reasonably good scenery for photography.
The sun was shining low, reflected on the water and created soft graduations of light and shadow on the rocks. I probably stayed for 2 hours or a bit more. Then because the last bus was (supposed to be) at around 22:40 I went back to the bus stop.
I had to wait for the bus nervously as it arrived actually at 23:00 but it came at last. What a relief! You know how you feel when waiting for the last bus late at night in a place you are completely unfamiliar with. On the bus to the hotel the sky was still bright navy blue.
It was nearly mid night when I arrived the hotel. I had to go to bed soon. The bus to take to visit Villa Mairea (Alvar Aalto’s architecture) was scheduled at 9:30 following morning.
Moim celem wizyty w Pori było zobaczenie słynnego domu Alvara Aalto oraz fińskiej plaży z latarnią morską. Alvar Aalto to słynny fiński architekt i projektant. Zapewne wszyscy Finowie znają tę osobę, ponieważ pojawił się w starych banknotach Markka. Odegrał ważne role w architekturze modernizmu i rozsławieniu Finlandii. Przyczynił się również do modernizacji architektury (która skupiała się na racjonalnych projektach dla ludzi do życia i świetnie wykorzystywała materiały przemysłowe, takie jak szkło, beton, a nie style takie jak barok, gotyk itp.) w Finlandii, wykorzystując jednocześnie drewno, które charakteryzuje Finlandia. W rzeczywistości Finlandia kojarzy nam się w Japonii z sauną i designem. A my mamy powód, by odwiedzić Finlandię częściowo dzięki jego architekturze i projektom. Dzięki niemu Finlandia stała się bardziej znana jako kraj. Jego architektura, skoncentrowana na mieszkańcach i dobrze zaprojektowana tak, aby czerpać naturalne światło Finlandii, gdzie zimowy dzień jest krótki, a pogoda jest zmienna, została tak wysoko oceniona, że niektóre z nich są obecnie odwiedzane przez turystów. Nawet jeden z jego budynków był kandydatem na dziedzictwo UNESCO.
Lampa zaprojektowana przez Alvara Aalto, oświetlona naturalnym światłem z małej wysokości – 2016, Seinajoki Finlandia & Sanatorium Paimio, arcydzieło architektury szpitalnej Aalto, odwiedzone w 2013 r.
Moja pierwsza wizyta w Finlandii miała miejsce w 2009 roku i kupiłam jego mały szklany pojemnik. Pięknie wygięta szklana taca, która delikatnie wpasowała się w moją dłoń, w jakiś sposób stworzyła moje wrażenie Finlandii. W 2009 roku odwiedziłem również jego dom i pracownię. I za każdym razem, gdy podróżowałem po Finlandii, odwiedzałem jego strony. Jest więc jedną z istotnych części mojej historii podróży do Finlandii.
Drugim celem tej wyprawy było przeżycie chociaż trochę fińskich wakacji. Podobno Finowie i Szwedzi lubią spędzać lato na archipelagu, jak autor opowiadań Muminków, które można tu odwiedzić. Więc chciałem odwiedzić gdzieś z wyspami i latarnią morską.
Po przybyciu do Pori około godziny 16:30 wyruszyłem do latarni morskiej Kallo wkrótce po przybyciu do hotelu. Nie było łatwo dojść do punktu, w którym chciałem iść. Pori znajduje się na wsi w Finlandii, prawie na zachodnim krańcu. Po drugiej stronie morza leży Szwecja. Podróż z centrum Pori do morza zajęła prawie godzinę. W kraju Finlandia trudno znaleźć ludzi, którzy dobrze mówią po angielsku. Zwłaszcza nikt z tych, z którymi rozmawiałem, nie rozumiał słowa „latarnia morska”. Prawie przegapiłem przystanek autobusowy, ponieważ nie komunikowałem się dobrze z kierowcą autobusu. W końcu zrozumiał mnie, widząc mapę Google. Jednak mimo że widziałem morze, nadal nie wiedziałem, jak dostać się do latarni, a nawet nie wiedziałem, że latarnia znajduje się na wyspie około 20 minut spacerem od przystanku autobusowego. W końcu znalazłem mapę i dwa motocykle biegające po ulicy. I w końcu dotarłem do celu, podążając w ich kierunku.
Pogoda była dobra, ale nie na tyle, by zobaczyć typowy dla północnych krajów czerwony zachód słońca.
Fale były wzburzone i była to kamienista plaża zupełnie inna niż ta w Polsce, bardzo fińska. To było trochę przerażające, ponieważ powierzchnia była kamienista i śliska i musiała przechodzić od jednej skały do drugiej. Było wietrznie i zimno. Przypływ stopniowo się podnosił, ponieważ było późne popołudnie. Chociaż były tam turbiny wiatrowe i inne sztuczne konstrukcje, byłem dość zadowolony, widząc całkiem dobrą scenerię do fotografowania.
Słońce świeciło nisko, odbijało się w wodzie i tworzyło na skałach miękkie gradacje światła i cienia. Prawdopodobnie zostałem przez 2 godziny lub trochę dłużej. Następnie ponieważ ostatni autobus był (miał być) około 22:40 wróciłem na przystanek.
Musiałem nerwowo czekać na autobus, który przyjechał właściwie o 23:00, ale w końcu przyjechał. Co za ulga! Wiesz, jak się czujesz, czekając późną nocą na ostatni autobus w miejscu, którego zupełnie nie znasz. W autobusie jadącym do hotelu niebo wciąż było jasnogranatowe.
Była prawie północ, kiedy przyjechałem do hotelu. Musiałem wkrótce iść do łóżka. Autobus do odwiedzenia Villa Mairea (architektura Alvara Aalto) został zaplanowany na 9:30 następnego ranka.
Hello all, we visited a world heritage town, Stralsund. I believe it is a town not well known by non-Europeans. I walked down the street wondering why this town which was beautiful yet not too much written at Wikipedia was listed as world heritage and Kamakura which had ruled the medieval era of Japan was not.
Ajka said she had stayed in German cities with nice feelings because of the beautiful streetscape and the fact they were well maintained. Certainly we did not see shabby houses seen in Mieszkowice, and found various shops including boutiques, souvenir shops and local handmade craft shops. Although the scale of Stralsund is 10 times as large as Mieszkowice this difference can be natural. But even our city Szczecin, which is relatively large in Poland, is not as good as small German cities in terms of the beauty and preservation of the old cityscape. However it was also true that the cities both in Poland and Germany spoiled the view with too many cars parked on the street.
We did sightseeing walking around Stralsund but visited only two churches. There was a small museum of sea but the rest of us did not seem to want to visit it, so we went to a restaurant to have lunch. We had lunch with a view of the harbor. Then, we headed for the next destination wondering again why the city not full of attractions aside from the beautiful church called Marienchurch and well preserved old street was UNESCO world heritage site and Kamakura with countless number of attractions was not… Tofu nugget I had for lunch was very tasty.
You can get to know more about Kamakura from this book.
We walked for about one km through the seaside forest we arrived after driving 50km to see white cliffs. The view from the deck was not too breathtaking but the beam of golden sunlight from between the trees were impressive. It was already 10pm when we arrived the guest house. We quickly had dinner and took shower, then prepared for the following day.
Witam wszystkich, odwiedziliśmy Stralsund, miasto światowego dziedzictwa.
Uważam, że jest to miasto niezbyt dobrze znane nie-Europejczykom. Szedłem ulicą zastanawiając się, dlaczego to piękne, ale niezbyt opisane w Wikipedii miasto jest wpisane na listę światowego dziedzictwa, a Kamakura, która rządziła średniowieczną erą Japonii, nie.
Ajka powiedziała, że lubi przebywać w niemieckich miastach ze względu na piękne uliczki i fakt, że są one dobrze utrzymane. Na pewno nie widzieliśmy nędznych domów takich jak w Mieszkowicach, a natrafiliśmy na przeróżne sklepy, m.in. butiki, sklepy z pamiątkami i lokalne sklepy z rękodziełem. Jako że skala Stralsundu jest 10-krotnie większa od Mieszkowic, różnica ta może być naturalna. Ale nawet nasze miasto Szczecin, które jest stosunkowo duże w Polsce, nie jest tak dobre, jak małe niemieckie miasta pod względem piękna i zachowania starówki. Prawdą jest jednak również, że miasta zarówno w Polsce, jak i w Niemczech psują widok zbyt wieloma samochodami zaparkowanymi na ulicy. Zwiedzaliśmy Stralsund, ale odwiedziliśmy tylko dwa kościoły. Było tam małe muzeum morza, ale reszta nie miała ochoty go odwiedzać, więc poszliśmy do restauracji na obiad. Zjedliśmy lunch z widokiem na port. Gdy zastanawiałem się, dlaczego miasto, które nie jest pełne atrakcji poza pięknym kościołem Marienchurch i dobrze zachowaną starą ulicą, wpisane jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a Kamakura z niezliczoną ilością atrakcji nie jest… Nuggetsy z tofu, które zjadłem na lunch, były bardzo smaczne. Możesz dowiedzieć się więcej o Kamakurze z tej książki:
Szliśmy około kilometra przez nadmorski las, do którego dotarliśmy po przejechaniu samochodem 50 km, aby zobaczyć białe klify Rugii. Widok z małej platformy nie zapierał dechu w piersiach, ale promień złotego słońca wpadający spomiędzy drzew był piękny.
Dochodziła już 22:00, kiedy przyjechaliśmy do pensjonatu. Szybko zjedliśmy kolację i wzięliśmy prysznic, po czym przygotowaliśmy się na następny dzień.